Krem CLARINS. Odkrycie roku.

Po trzech miesiącach stosowania mogę przyznać mu chyba moją odznakę KWC :) Mowa dziś o: Krem przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suc...

Po trzech miesiącach stosowania mogę przyznać mu chyba moją odznakę KWC :)
Mowa dziś o:


Krem przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej w okresie zimy. 


Kilka słów od producenta: Nowatorska formuła preperatu zapewnia komfort nawilżenia skórze normalnej i suchej aktywując jej naturalne bariery ochronne. Jedwabista konsystencja kremu przywraca jej komfort i miękkość. Nie pozostawia wrażenia tłustości, matowe wykończenie zapewnia perfekcyjny makijaż. Kompleks Expertise 3P chroni przed negatywnym skutkiem zanieczyszczenia środowiska. Działanie: nawilżające, Rodzaj skóry: skóra normalna, skóra sucha

Skład: Kwas hialuronowy: pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry, wyciąg z kory Katafray: wzmacnia wierzchnią warstwę naskórka, zmniejsza wysuszanie, wyciąg z drzewa Service tree: wspomaga mikrokrążenie, witamina E: chroni skórę przed wolnymi rodnikami, kompleks ochronny E3P: chroni skórę przed negatywnym wpływem zanieczyszczenia powietrza. 

Uważam, że jest to rewelacyjny krem, uratował mnie w okresie zimowym, kidy moja skóra miała totalną zapaść na nartach, po 2 dniach suche i atopowe plamy na mojej skórze złagodniały i zniknęły. Stosuję go na dzień pod makijaż (na noc dalej stosuję Iwostin C+E KLIK), sprawdza się super, koi zaczerwienienia, niweluje suche skórki w 5 minut. Nie roluje podkładu, szybko się wchłania, zostawia na twarzy delikatny filtr. Będą same achy i ochy, bo nie ma żadnego minusa. Konsystencja lekka dośc, jak na bogatę formułę. Dość zwarta i konkretna, ale nie masełkowa :) Pozostawia na skórze delikatny filtr, wchłania się szybko. Wydajność - krem stosuję od 3 miesięcy i mam go jeszcze jakieś 1/3 pojemności. Myślę, że posłuży mi jeszcze miesiąc, może dwa ;) chlip chlip. Zapach obłędny. Delikatnie kremowy. Inaczej nie potrafię go okreslić :)
Opakowanie wykonane z grubego szkła z plastikową nakrętką. Bardzo eleganckie, ciężkie, zabiera nieco miejsca w naszej podróżnej kosmetyczne, szkoda przekładac go do  podróżnych opakowań ;)

Niestety cena powala :( 195 zł/50ml, więc będzie mi bardzo smutno się z nim rozstać, poszukam jednak czegoś z oferty sklepów eko za 1/3 albo i 1/4 ceny.

Możecie coś polecić do mojej wybrednej cery na lato?



Wspaniałego weekendu Wam życzę Kochani, juz dziś czuję wiosnę :) A jutro ma być 20* 

ETYKIETY:

Zobacz także:

2 komentarze

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog