Kwietniowy projekt denko i dzisiejsze zakupy

Witajcie,  nasz wyjazd wakacyjny tuż tuż, więc wybrałam się dziś na mały shopping. Upolowałam parę rzeczy, ale najbardziej cieszę się z za...

Witajcie, 


nasz wyjazd wakacyjny tuż tuż, więc wybrałam się dziś na mały shopping. Upolowałam parę rzeczy, ale najbardziej cieszę się z zakupów kosmetyków organicznych w tk maxx. Wzięłam na próbę 2 kosmetyki + kosmetyki na konkurs, który planuję tutaj niebawem :)


Zacznę jednak od kwietniowego denka, z którego jestem niezmiernie dumna :) Odkąd narzuciłam sobie reżim i nie otwieram nowego kosmetyku do momentu zużycia poprzedniego idzie mi naprawdę świetnie :)


Oto zużycie w miesiącu kwietniu:




1. Maść cholesterolowa w wersji light - robiona na receptę z zawartością 60% wody destylowanej, jest lżejsza, w sam raz na cieplejsze miesiące. W przypadku pogorszenia stanu skóry super się sprawdza. Koszt 5 zł (na receptę).


2. Krem/Nektar nawilżający z Sanoflore - używałam go pod podkład i nieźle się spisywał. Nie wiem, czy kupię go ponownie, choć będę teskniła za jego zapachem. Jego recenzję znajdziecie TU.


3. Krem odżywczy pod oczy z AA - super krem, który jest bardzo wydajny. Polecam go wszystkim szukającym  mega nawilżenia. Jego recenzję znajdziecie TU


4. Krem tłusty z Iwostinu - dobry do suchej skóry. Nie robi nic po za tym, ale też niczego więcej od niego nie oczekuję. Używam do wszystkiego, gdzie się przydaje. Nie podrażnia, prosty skład. Jest OK.


5. i 6. Płyny pod prysznic z NIVEA O dziwo te z numerem 5 jest extra, a ten z 6, mimo, że jest z olejem, wcale mi się nie podoba. Nie pachnie tak ładnie, ani intensywnie i... przesusza mi skórę. Dziwne wiem. Ale umówmy się, to tylko płyny pod prysznic kupione w jakiejś promocji w SP.


7. Szampon dla dzieci z Babydream z Rossmanna - kupiłam go do olejowania włosów i spisuje się OK, ostatnio postanowiłam wykończyć końcówkę i umyłam nim włosy bez olejowania - beznadzieja. Poplątał mi włosy i zrobił mi siano na głowie. Co gorsza, kupiłam już drugie opakowanie i teraz muszę regularnie olejować, żeby go zmęczyć :) 


8. Płyn do higieny intymnej kora dębu od Bielendy - kosmetyk bioorganiczny, mój ulubiony obok Białego Jelenia. Co tu się rozpisywac nt. higieny intymnej, robi co ma robić i nic więcej ;) Jest super.


To na tyle, mniej niż miesiąc temu, ale denko marcowe było denkiem 2-3 miesięcznym, a te oto produkty to zużycie jedynie kwietniowe bez ściemy, co do kropli :) A teraz lecę wszystko z radością wyrzucić do śmieci. Jupi!


Wracając do dzisiejszych zakupów, wpadłam dziś do tk maxx i spędziłam strasznie długo na dziale kosmetycznym :) Nabyłam dzięki temu 2 kosmetyki pure bio: 
1. masło do ciała limonka i vanilia z fimry Greenl Land 
2. oraz eksperyment, który nazywa się mleczkiem do mycia ciała z czystym jedwabiem  z firmy Claire Fisher
3. Lirene - balsam do opalania dla całej rodziny z SPF 30




To miłego dnia. Może jeszcze dziś, najpóźniej jutro pojawią się ulubieńcy pielęgnacyjni.
Subiektywna

ETYKIETY:

Zobacz także:

12 komentarze

  1. Po pierwsze - BB są świetne na lato ( są leciutkie i ładnie kryją, nie spływają z buzi i się nie warzą )
    Też miałam problem co wybrać,ale to jedna z tych rzeczy, ktorej nigdy nie ma się dość i za każdym razem (przy zakupie nowego BB) ma się nadzieję, że będzie jeszcze lepszy niż poprzedni :) - to uzależniające. A co do twojego pytanka - moja mama stosuje od dłuższego czasu Oriental Gold i jest bardzo zadowolona, od czasu jak ja mam swoje 3 kremiki, musiała oczywiście je wszystkie przetestować :) najbardziej do gustu przypadł jej Vip Gold i do tej pory go używa. Właśnie zapytałam czy widzi jakąś rożnice między Oriental Gold, a Vip gold i powiedziła, że Oriental jest tak samo dobry jak Vip (tyle ze oriental się jej znudził :)) ) i praktycznie niczym się nie rożnią (o efekt jej chodziło), jedynie opakowaniem, w Oriental masz w zakręteczce szminko/roż do policzkow. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, Kochana, dziękuję Ci bardzo za wyczerpujący post :) Nad tymi dwoma się zastawiam, ale boję bardzo wysuszenia :)

      Usuń
    2. A ja z BB lubię bardzo Lioele ;)

      Usuń
    3. a za co go lubisz? nawilża?

      Usuń
  2. Szampon Babydream mi nie podchodzi. No kurczę, wierzę, że jest dla włosów dobry i że zmyje te oleje z moich włosów, ale mi nie leży i już. Męczę go.
    Zrobię denko jak tylko wrócę do mieszkania studenckiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja czekam na Twoje denko, a BD mi też nie podchodzi,ale zmywa oleje, więc mogę się przemęczyć :) Nie wyobraam sobie używania go na codzień

      Usuń
  3. Bardzo zainteresowałaś mnie tym kremem pod oczy. Miałam już jeden z AA i spisywał się super :)) U mnie ta Nivea z perełkami zostawia na skórze przyjemny film. Nie muszę wtedy używać balsamu hihi ;)) Też znalazła się w moim denku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, ja każdemu go polecam, właśnie otworzyła nowy z Iwostinu, jest Ok na lato, ale ten z AA bije go głowę, więc polecam, kosztuje 15 zeta :)

      Usuń
  4. zakupy w TKMAxx wypasik :) czekam recenzji
    u nas bida niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ob, ale ja robiłam zakupy w PL w Wawie :) i nie było dziś bidy, duży wybór kosmetyków organicznych, normalnie stałam i stałam, mówię Ci :)

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog