Idealny podkład na lato? Tak! Od Lirene :)

Mój blog zawładnął temat włosów ostatnimi czasy, więc czas wyluzować ;) Dziś słów kilka nt. podkładu, nazwijmy go: miłej niespodzianki, od L...

Mój blog zawładnął temat włosów ostatnimi czasy, więc czas wyluzować ;) Dziś słów kilka nt. podkładu, nazwijmy go: miłej niespodzianki, od Lirene:


Kilka słów od producenta:



SHINY TOUCH - FLUIDY ROZŚWIETLAJĄCE

Fluidy SHINY TOUCH z nowatorską recepturą, umożliwiają doskonałe rozświetlenie cery, czyniąc ją promienną i pełną blasku.

Podstawa skuteczności:
• unikalny kompleks HydrablockTM intensywnie nawilża i wygładza skórę
• filtry UVB chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych
• zawarte we fluidzie złote drobinki idealnie rozświetlają skórę
Efekt:
Doskonale rozświetlona i promienna cera. 

Stosowanie:
Nakładać palcami i równomiernie rozsmarować na twarzy.

poj. 30 ml
źródło: lirene.pl
Kolorystyka fluidów rozświetlających Lirene:
lirene.pl
Swój podkład w kolorze BEŻOWY 107 otrzymałam od Marty na spotkaniu bloggerek w Złotych Tarasach :) Pomyślałam, że może będzie fajną alternatywą dla kryjącego podkładu i kremów BB, wszystko płynęło z mojej twarzy. Używam go już miesiąc i mogę Wam napisać, że trafiłam w 10-tkę! 
Niewielka ilość produktu wystarcza na pokrycie całej twarzy (ja nakładam podkład dłonią). 

Na początku podkład wydał mi się nie w moim kolorze, więc podeszłam nieco jak do jeża ;) Po nałożeniu na twarz podkład ładnie stapia się z moim kolorem skóry i na lato, na opalonej twarzy prezentuje się idealnie. Rozprowadza się ładnie, ma konsystencje delikatnej pianki/lekkiego kremu, dość szybko trzeba z nim pracować, bo momentalnie się stapia ze skórą. Najważniejsze, że sprawdza się rano, kiedy to zawsze jestem w niedoczasie, nie zostawia smug, szybko i sprawnie się z nim pracuje. 

Daje delikatne rozświetlenie, mniejsze niż Wake Me Up Rimmela, bardzo subtelne drobiny, prawie niewidoczne dla oka, ale dający ładny efekt na twarzy. Jest to niezwykle ważne dla kobiety w TYM wieku :) Nawilża? Jak najbardziej! Tego obawiałam się najbardzej, bo o ile nie zależy mi na trwałości przez 16h (!) to nie znoszę jak podkład podkreśla suche skórki, ten ładnie wyrównuje i nawilża twarz.  
Od 2 tygodni używam pudru Clinique Redness Solution i matuję twarz w strefie T chwilę po aplikacji fluidu Lirene. Świetny duet, nie robię poprawek w ciągu dnia, zmywam makijaż po całym dniu. Nie wiem, czy trzyma się 16h, ciężko mi w to uwierzyć, ale też używałam go ostatnio w wyjątkowo trudnych warunkach pogodowych, bo upał był nieznośny. Napewno ściera się równomiernie i jest to zupełnie dla mnie niewidoczne. 
Opakowanie z pompką, czyli to co lubię, estetyczne i wygodne.   Bezpieczne w podróży. Wydajny i lekki podkład na lato polecam każdej z Was. Odstawiłam dla niego wszystkie pozostałe produkty, ponieważ ten jako jedyny nie spłynął po 30 min. z mojej buzi. 


Cena: około 20-30 zł/30 ml w drogeriach, produkt łatwo dostępny. Cena jest atrakcyjna. 
Znacie, używacie, lubicie? Jak wygląda Wasz make-up w takie upalne dni?
Miłego dnia, Subiektywna. 

ETYKIETY:

Zobacz także:

60 komentarze

  1. Tego nie znam i nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj, bo warto. dobry podkład za niezłą kasę :)

      Usuń
  2. ja na lato przerzuciłam się na kremy BB ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB mi się świecą, więc ten jest idealny, ale BB kocham szczerze :D

      Usuń
  3. Kolorki jakieś takie ciemne się wydają, więc pewnie nie nadaje się dla bladziochów:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem bladzioch, teraz lekko opalony :)

      Usuń
  4. Moja mama uwielbia podkłady od Lirene.
    Ja latem rezygnuje z tego kosmetyku.
    Nie chce obciażać skóry twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co Ty! bez podkładu? No way :D

      Usuń
    2. No ja też raczej nie używam podkładu, ostatnio przerzuciłam się na kremy tonujące.

      Usuń
  5. chyba sie skusze :) super blog ! :) obserwuje :)A przy okazji, zaprasszam Cie na moje pierwsze skromne rozdanie:) do wygrania zestaw z pielegnacji i kolorowki. :) -> http://dienex33.blogspot.com/2012/06/moje-pierwsze-rozdanie.htm

    OdpowiedzUsuń
  6. niech Ci służy jak najdłużej! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tym podkładem nie miałam okazji się zapoznać, ale jego brat City Matt też jest bardzo przyzwoity jak na potrzeby mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mam właśnie dostanie zaraz city matt :D

      Usuń
  8. Mam City Mat i jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, przeca gadały my ostatnio ;)))) dla mnie bomba!

      Usuń
  9. Ja używam City Mat i jestem zadowolona. Tego nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sucha skóra jestem zadowolona ;)

      Usuń
  10. fajnie sie zapowiada - musze wyprobowac:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. nie używałam, ale jakos zawsze byłam na "nie"... czemu? nie wiem.., że za tani jak na dobry podkład może..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też była, sama bym nie kupiła, przyznaję. ale jest super!

      Usuń
  12. Musze go wypróbować.. : )) Miałam kiedyś podkład od Lireneale kusi mnie zeby spróbowac go również.
    Pozdrawiam i Zapraszam do mnie. ; *

    OdpowiedzUsuń
  13. jak dobrze, że Lirene mnie nie pociąga :D mam uraz do firmy po pewnym spotkaniu z ichnim kremem.. fuuuj ;) ale cieszy mnie bardzo, że Pati zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to rzeczywiście fuj! a ja zadowolona, sama bym nie kupiła, ale wpadł w ręce i uszczęśliwił mnie :D

      Usuń
  14. Używam tego podkładu już od długiego czasu tylko w najjaśniejszym kolorze :)Wypróbowałam sporo podkładów jednak zawsze wracam do tego - dla mnie to podkład idealny. Inne często podkreślały na twarzy suche skórki - ten jako jeden z niewielu tego nie robi i świetnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam aktualnie 6 podkładów, których używam, 2 z nich to azjatyckie BB kremy, bardzo je lubię, też nie podkreślają suchych skórek, ale na lato lekko za ciężkie, a ten akurat na lato dla mnie idealny :)

      Usuń
  15. W moje kosmetyczce ostry projekt denko, więc do kupna nowego podkładu jeszcze długa droga :P

    Nie wiem czy widziałaś, ale wczoraj rozpoczęło się u mnie rozdanie ;)
    zapraszam http://un-usual.blogspot.com/2012/07/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w pielęgnacji ostre denko, ale nie w kolorówce... 6 otwartych podkładów mam ;)

      Usuń
  16. Dla mnie to taki trochę krem tonujący, muszę go jeszcze potestować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym jest, ale dla mnie jednak bardziej treściwszy niż krem tonujący, jest tak pomiędzy :)

      Usuń
  17. Ten mialas na twarzy w środę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, w środę miałam redness solution z clinique i o tego z tej samej serii puder, ale malowałam się rano :)

      Usuń
    2. Serio???? Wyglądałaś mega świeżo.

      Usuń
    3. serio, serio ;) trzymał się bez poprawek w takim stanie 12h. ten z lirene daje podobny efekt, ale na krócej. jak mam takie długie dni bez wracania home to używam bb kremu lub clinique :) dzięki :*

      Usuń
  18. Mam City Matt i bardzo się polubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zmienili opakowanie? Bo ostatnio zauważyłam 2 w różnych pojemniczkach i się zastanawiałam się czy to te same ;)
    Ja mam City Matt ;) ale dopiero pierwszy raz używam a ten Shiny choć odrobinkę matuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mi się wydaje :) to jest okrągłe. Shiny nie matuje, ale też się nie błyszczy, dla mnie super :) a jak się zaświecę w taki upał wystarczy rano tylko przypudrować :)

      Usuń
  20. Miałam matujący z Lirene ;) bardzo dobre są te podkłady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda = przyzwoite za niezłą cenę :)

      Usuń
  21. Zachęcająca recenzja, może go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj :) nie jest drogi, więc można zaryzykować :)

      Usuń
  22. cudowności ♥

    zapraszam Cię na: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety, kolorystyka podkładów Lirene zupełnie nie pasuje do mojej skóry :) damn.. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. tego nie mam, bo nie lubi rozświetlń na twarzy :) no chyba, że jest to naturalne światło :) ale citi mat mnie zaskoczył :)pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że to 2 bracia, ja lubię rozświetlające, a to rozświetlenie jest bardzo delikatne i idealne dla mnie ;)

      Usuń
  25. y tam ma być :) CitY :) MATT :) o !

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie bym wypróbowała jasny.:D Może uda mi się go gdzieś u mnie dorwać.;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam kiedyś dwa podkłady Lirene, Citty Mat i Shiny. Dla mnie bez rewelacji, są to bardzo średnie kosmetyki... Za to na lato polecam lekki BB krem z Clinique :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam, że nie ma lepszych na rynku kremów BB, jak te azjatyckie. cena clinique vs. azjatycki krem BB myślę, że jest mniej atrakcyjna ;) przynajmniej w PL :))

      Usuń
  28. Jako rasowy tłuścioszek mogę zapomnieć o podkładach rozświetlających.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale masz z tej samej serii City Matt :)

      Usuń
  29. Miałam tester, bardzo mi się spodobał, więc myślę, że zainwestuję w pełnowymiarowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uważam, że warto wydać na niego 30 zł :) Miło mnie zaskoczył

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog