English Rose od Essence

Kilka dni temu dotarła do mnie paczuszka od Ani  z kilkoma drobiazgami :*, a wśród nich 3 urocze lakiery. Dziś pora na babciny róż, idealnie...

Kilka dni temu dotarła do mnie paczuszka od Ani z kilkoma drobiazgami :*, a wśród nich 3 urocze lakiery. Dziś pora na babciny róż, idealnie nazwany.


lakier w nowej formule i opakowaniu w uroczym nude różu zachwycił mnie najbardziej. Nowy, szeroki pędzelek jest bardzo wygodny. Lakier rozprowadza się sprawnie (u mnie 2 warstwy) i naprawdę szybko schnie. 

Tak prezentuje się na krótkiej płytce (ostatnio bardzo lubię):


Kolor lekko babciny, idealna nazwa, jak dla mnie :)

Aniu, trafiłaś z kolorem :)

Jak u Was sprawdzają się lakiery essence w nowej formule?

ETYKIETY:

Zobacz także:

19 komentarze

  1. uwazam ze ten lakier jest przesliczny:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. mam 110 modern romance.. kolor ładny, ale niestety smuży i trzeba sie narobic, zeby ładnie wygladał + słabo trzyma się, szybko odpryskuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od jakiegoś czasu nie kupuję lakierów essence, właśnie dlatego, że w zależności od koloru sprawiały niespodzianki i szybko gęstniały

      Usuń
  3. gdzie tam babciny - na paznokciach idealny na jesień :)
    miałam podobny z Golden Rose, ale odszedł w niepamięć - zastygł na amen.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tam w nim nic babcinego nie widzę :P
    fajny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nie kupiłam żadnego nowego lakieru z Essence :( Mama mi zagroziła wyrzuceniem z domu przy zakupie kolejnego lakieru xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha, też już dawno nie kupowałam żadnych nowych lakierów, bo ileż można ;)))

      Usuń
  6. jak dla mnie to te pędzelki za szerokie są:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ok, choć te nawet od essie większe

      Usuń
  7. Troszeczka za ciemny jak dla mnie, ale na twoich pazurkach wygląda cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieco ciemna barwa, ale bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor nie podoba mi się wcale.
    Lakiery Essence bardzo lubię - zwłaszcza serię Colour&Go.
    Wolałam jednak poprzednią ich wersję.
    Ta nowa sprawia mi problem przy aplikacji - pędzelek jest dziwny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielki pędzel to fakt. ciekawa jestem, czy też szybko zastygają... zobaczymy.

      Usuń
  10. za essence nie przepadam i za szeroki pędzlami też, ale na żywo widziałam i się zachwycałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam szerokie pyndzle, ale lakierów Essence nie lubię :(

      Usuń
  11. Ładny kolor :)
    Zapraszam Cię na mojego bloga jeśli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog