L'oreal Perfect Match, czyli w poszukiwaniu korektora idealnego...

Kolejny korektor, który trafił do mojej kosmetyczki kilka miesięcy temu to Perfect Match |True Match| od L'oreal. Mój w kolorze 1 Ivory ...

Kolejny korektor, który trafił do mojej kosmetyczki kilka miesięcy temu to Perfect Match |True Match| od L'oreal. Mój w kolorze 1 Ivory miał przeznaczenie rozjaśnić okolicę oczu.


Od producenta: 
Korektor z popularnej serii True Match. Dopasowuje się do koloru oraz struktury skóry. 
Dzięki zawartości Opti - Match świetnie wyrównuje kolor skóry, ukrywa niedoskonałości oraz cienie pod oczami. Produkowany jest w 9 odcieniach - po 3 odcienie dla każdego rodzaju skóry (ciepły, neutralny i chłodny).
Nie wysusza. Beztłuszczowa formuła.

Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Hydrogenated Polyisobutene, Glycerin, Sorbitan Isostearate, Propylene Glycol,Titanium Dioxide, Ozokerite, Phenoxyethanol, Magnesium Sulfate, Disteardimonium Hectorine, Diosidium Glutamate, Methylparaben, Acrylates copolymer, Butylparaben, Aluminum Hydroxyde, Alumina, Magnesium Ascorbyl Phosphate, Calcium Pantetheine Sulfonate, Dextran Sulfate, Silica. May Contain: CI 77891 / Titanium Dioxide, CI 77499, CI 77492, CI 77491 / Iron Oxides, Mica.


W cenie ok. 30 zł otrzymujemy 5 ml produktu. Korektor zapakowany jest jak błyszczyk z wygodnym do aplikacji produktu aplikatorem. Gąbka do aplikacji jest nieco mniejsza niż w błyszczykach, co sprawdza się przy aplikowaniu kosmetyku na wypryski lub problemowe miejsca.


Konsystencja dość lejąca, jednak za pomocą gąbeczki aplikuje się go szybko i sprawnie. Korektor jest kryjący, spokojnie zatuszuje nawet sińce po oczami, po chwili ładnie stapia się ze skórą, to jego ogromna zaleta.



I jak sprawdził się u mnie? Nie sprawdził... Jak większość z Was wie, mam suchą skórę, a korektor po nałożeniu dodatkowo ją przesusza. Podkreśla suche skórki. Szkoda, że producent nie dedykuje go osobom z cerą tłustą i mieszaną. Choć moim zdaniem kosmetyki w okolice oczu powinny być jednak nawilżające, szczególnie w 'pewnym wieku' jest to ważne, bo ta okolica wymaga wyjątkowej pielęgnacji. 

Polecam go Wszystkim Wam, które potrzebują dobrego krycia i nie mają suchej cery, powinien być dla Was idealny. A ja idę szukać ideału, albo sięgnę po prostu po YSL.

A może Wy możecie polecić mi jakąś alternatywę rozświetlającą dla YSL?

ETYKIETY:

Zobacz także:

29 komentarze

  1. Mam korektor z Sephory,jest naprawdę bardzo dobry, dodatkowo świetny ma też ArtDeco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o artdedco słyszałam i mu się przyjrzę :)

      Usuń
    2. mnie ten z Sephory strasznie przesuszył skórę pod oczami :(

      Usuń
  2. Miałam go i nie lubiłam. Mocno wysuszał skórę pod oczami a ja mam mieszaną cerę! U mnie nawet nieźle sprawdza się korektor Korres, chociaż mógłby mieć większe krycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie potrzebuję dużego krycia :)

      Usuń
    2. No własnie dlatego Ci go polecam :)

      Usuń
    3. :) w takim razie rozważę, bo obok korres już jakiś czas chodzę :)

      Usuń
  3. mi korektory zmarchy pod oczami podkreślają a jak to przypudruję to już w ogóle ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a weź, młoda jesteś jeszcze, ja do tej pory nie używam korektora regularnie :)

      Usuń
  4. też jestem na etapie poszukiwań korektora idealnego ... właśnie zakupiłam Maybelline pure cover mineral - zobaczymy jak się będzie sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to daj znać, czy jest OK, ja potrzebuję czegoś nawilżającego

      Usuń
  5. Tak się ucieszyłam jak zobaczyłam na Twojej dłoni jego kolor i przeczytałam, że jest kryjący. No cóż... czar prysł :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm, jakiś czas temu pisałaś chyba o korektorze Bell.
    Ta sama forma aplikacji co u Loreal była.
    Tamten nie był ok ?
    Wydawało mi się, że pisałaś o nim pozytywnie, ale może się mylę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o Celii. Forma aplikacji taka sama. Tamten jest OK nadal. Ale na jesień/zimę przy zmianie podkładu potrzeba czegoś konkretniejszego :)

      Usuń
  7. Przynajmniej ma normalny kolor :D Jeśli znajdziesz alternatywę dla YSL to koneicznie podziel się informacją ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. brzydal! :P
    ja polecam Armanka, ale on dobrze kryje i rozjaśnia.. rozświetla już mniej..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mi alternatywę poleciłaś! oj Ty Ty! :D

      Usuń
  9. Ja ostatnio uwielbiam Mac Pro Longwear. Nie rozświetla spektakularnie ale świetnie stapia się ze skórą, niesamowicie trwały i kryje super bez maski itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja super krycia z maską nie potrzebuję, bardziej rozświetlenia :) A nie wysusza?

      Usuń
  10. Nienawidzę, jak mnie coś przesusza pod oczami, po prostu nie cierpię więc z pewnością bym się nie polubiła z nim, ja na szczęście nie mam problemu z worami pod oczami i mogę nawet nie spać 3 noce a moje oczy będą wypoczęte (tylko z zewnątrz) ;)

    a jaki numerek masz z inglota róż? Bo szukam jakiegoś ładniutkiego od nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no 72 :) ja też nie mam worków, ale już powoli skóra pod oczami wymaga jednak rozświetlenia :)

      Usuń
  11. Rimmel Wake me up! Ja go lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No niestety, dobry korektor trudno znaleźć. Ja jestem zadowolona z Rimmela http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39934 może nie kryje w 100%, ale ja mam baaardzo mocne cienie pod oczami. A nawilża świetnie, nie powinien Ci przesuszać skóry. Polecam SplendiLift - preparat błyskawiczny na zmarszczki z kwasem hialuronowym marki Peggy Sage. Świetnie nawilża, a nie jest to produkt liftingujący! Efekt utrzymuje się aż 12 godzin.

    OdpowiedzUsuń
  13. loreal magique touche :)
    Świetnie kryje, rozświetla, z tej półki cenowej najlepsza alternatywa moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O! Prezentuje się zdecydowanie lepiej niż mój obecny :)
    A tak przy okazji możesz polecić jakieś kosmetyki do cery naczynkowej do twarzy? :/

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog