♥ ♥ ♥ MY 10 BEST BUYS 2013 ♥ ♥ ♥


czyli życie nie kręci się tylko wokół kosmetyków :)

źródło: bugaboo.com

Wózek Bugaboo - NAJLEPSZY wybór tego roku. Niezwykle lekki, komfortowy, łatwo się prowadzi i zajmuje mało miejsca w bagażniku. Kompaktowy z wieloma przydatnymi bajerami. Wart każdej wydanej złotówki. 


źródło: canon.pl

Aparat Canon 600D był wprawdzie prezentem urodzinowym, jednak czaiłam się na niego od jakiegoś czasu. Świetny! W porównaniu z Nikonem, wypada lepiej, choć przestawienie się z jednego na drugi łatwe nie było. 


Pędzle Real Techniques by Samantha Chapman - Skompletowałam już prawie wszystkie. Żałuję jedynie białej limitki, którą kupiłam i nawet nie ruszyłam. Pędzle z regularnej kolekcji są idealne. Świetna jakość w przyzwoitej cenie.


Książki, książeczki... - bez nich nie mogę żyć. I choć w ostatnim czasie brak mi czasu na czytanie to regularnie kupuję książki, które wędrują na półkę 'do poczytania'. Na samej górze jedna z najbardziej przejmujących książek, jaką miałam okazję czytać. Prawdziwa historia przejmująca na tyle, że odkładałam ją na kilka razy.


Gra Jenga - świetna rozrywka dla całej rodziny. Emocje i dużo śmiechu. Do tego eko ;)


Peeling Soap&Glory - Kocham! Cieszę się, że mam drugi w zapasie. Niepozornie wyglądający kosmetyk skradł moje serce. Uwielbiam i napewno kupię kolejny. Pobił zdecydowanie różany peeling z Miraculum.


Lakiery Essie - wiecie, że bardzo je lubię. To zdecydowanie moja ulubiona marka, której wierna będę dopóki będą na rynku.


Masełko do ust od dr Nocholas Perricone - odkrycie to mało powiedziane. Pierwszy produkt do ust od lat, który potrafi je pięlęgnować i ratować w szybkim tempie. Natychmiastowa ulga i niezwykła przyjemność w użytkowaniu.


Perfumy Hermes Un jardin Sur Le Nil - piekne! Lubię je cały rok, ale najbardziej latem. Świeży, cytrusowy zapach to jest to. Elegancki drzewno-owocowy i niezwykle elegancki.


I na koniec smaczek, który jest wprawdzie prezentem od Mojego Osobistego Mikołaja, jednak ja i moja Elcia kochamy się miłością tak namiętną, że nie sposób o niej tu dziś nie wspomnieć.

Torba Elisabeth Bucle Hobo - wielka, ciężka, pachnąca skórą i logowana w sposób niezwykle subtelny, bez krzyczącego na całej rościągłości logo. Idealnie sprawdza się do wyszukanych kreacji, jak i tych mniej oficjalnych, jak dresik i obuw sportowy.

ETYKIETY:

Zobacz także:

31 komentarze

  1. Jak dla mnie książki też są zakupem ubiegłego roku. Bardzo dużo mi się ich udało zgromadzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko więcej czasu jeszcze sobie życzę na ten rok :)

      Usuń
  2. Mówisz, że wózek jest taki dobry? :) bo zbieram informacje :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie świetny! lekki, skrętny i na każde warunki. Idealny :)

      Usuń
  3. W dobry wózek warto inwestować :) Ja trzymam wózek po synku, może kiedyś się jeszcze przyda :)
    Książki też uwielbiam i często kupuję, no i oczywiście lakiery Essie i kosmetyki S&G <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się pierwszego pozbyłam, zostawiłam tylko spacerówkę ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. ubam dla małych i dużych, my gramy, młody podgryza ;)

      Usuń
    2. oplułam monitor haha
      "Młody podgryza" :D

      Usuń
  5. Mam grę w typie Jengi z chłopakiem za udział w ankietach na panelu Ariadna (dawne sonda gadu gadu) - masa zabawy :-D Lakiery Essie mają coś w sobie, są naprawdę dobrej jakości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też podobają mi się te perfumy Hermes, ostatnio miałam okazję wypróbować i są świetne z kategorii świeżych, eleganckich perfum na dzień, do pracy itp.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki i perfumy zawsze najlepszym wyborem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dlatego nie umiem przestawić się na czytnik książek...

      Usuń
  8. Mma zeden zestawik pędzli real techniques, ale z czasem stwiedzam ze jakos bardzije sie lubię z Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam Canona i jestem bardzo zadowolona:) Podobnie jak z pędzli RT:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lakiery Essie to i moje odkrycie.
    Too Too Hot noszę non stop na paznokciach.

    Tę grę musimy kupić. Koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. w Jangę mogła bym grać każdego dnia :D
    nawet w SYlwestrową noc :D :D :D
    tak jak tu: http://kolor-owanka.blogspot.com/2014/01/diy-fotobox.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. no proszę, klub fanów Jengi założymy :)))

      Usuń
  13. Trzeba mnie tak dołować tym pięknym aparatem? :)
    Mnie to też czeka, bo mój staruszek ledwo zipie.

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajna lista :) ja chyba nie mam jakiegoś szczególnego wspomnienia zakupowego z zeszłego roku, chociaż nadal cieszy mnie iPad mini, który mimo pierwszego rozczarowania coraz bardziej mi się podoba :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog