Pat&Rub | Relaksująca mleczna mgiełka dla tych, co ciagle w biegu

Trawa cytrynowa i kokos to kompozycja, która dość część spotykana jest w moich kosmetykach. Lubię ten odświeżający, lekko słodki zapach. Re...

Trawa cytrynowa i kokos to kompozycja, która dość część spotykana jest w moich kosmetykach. Lubię ten odświeżający, lekko słodki zapach. Relaksuje mnie i przywodzi na myśl wspomnienia z wakacji.



Mleczna mgiełka | Trawa cytrynowa i kokos

Lekkie mleczko do ciała o relaksującym aromacie, z aloesem i olejem arganowym. Formuła mgiełki  sprawia, że użycie mleczka jest bardzo wygodne, a wchłanianie w skórę natychmiastowe. Intensywne nawilżanie skóry w lekkiej formule, idealnej na gorące letnie dni. Mgiełka zawiera odżywczy i kojący sok z aloesa oraz olej arganowy o właściwościach anti aging. Mgiełka  pachnie relaksująco trawą cytrynową i kokosem. Idealna do całego ciała. Znakomita także do dłoni. Wygodna do noszenia w torebce.

Kompozycja: 
-          ekstrakt z aloesu* - nawilża, koi
-          olej arganowy* – odżywia, nawilża, łagodzi, chroni
-          olej słonecznikowy* - wzmacnia, zmiękcza, wygładza
-          gliceryna roślinna* – nawilża
-          betaina roślinna* – nawilża
-          naturalny aromat z olejków eterycznych*
*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym


Nie będę Was jednak denerwowała wspomnieniami z wakacji. Obiecuję. Po mgiełkę sięgnęłam jesienią zeszłego roku (tak, przypominam, że 2013 już za nami). Przyznam się, że zazwyczaj o tej porze roku sięgam po konkretniejszą pielęgnację ciała, ale nie mogłam się powstrzymać…


Bardzo podoba mi się opakowanie produktu. Solidna buteleczka z aplikatorem w formie spray’u. Przyznaję, że dość nietypowe, jak na 'nawilżacz' do ciała. Podczas używania produktu aplikator działał bez zarzutu za każdym razem, pompka nie zacinała się, ani nie zapychała. Aplikacja bardzo mi podpasowała, niezwykle wygodne dla mnie, wiecznie zabieganej. Po kąpieli, parę ‘psików’ i lecę dalej.

Mgiełka nie wymaga wsmarowania, wystarczy spryskać ciało i chwilę odczekać. Ma bardzo lekką formułę, wodnistą. Bardzo szybko się wchłania. Zapach uderza w nozdrza od razu po aplikacji. Jest przyjemny, z jednej strony otulający, z drugiej energetyzujący. Dłużej utrzymuje się na ciele. Nie lubię, kiedy wietrzeje, bo robi się ciężki, ale po krótkim czasie już tego nie czujemy.

Kosmetyk nie pozostawia śladów na ubraniach, co uważam za duży plus, nieraz zdarzyło mi się ubrudzić ciuchy, które w pośpiechu włożyłam na świeżo posmarowane ciało.


Jeśli chodzi o poziom nawilżenia, dla mnie, w okresie jesienno-zimowym jest niewystarczające. I tak nie ma tragedii w tym roku, bo okres grzewczy na dobre się nie rozpoczął (mam nadzieję, że zima nie przyjdzie w maju), więc mgiełka sprawdza się u mnie na co dzień, kiedy biorę szybki prysznic. Najczęściej stosuję ją rano. Jednak 2-3 razy w tygodniu muszę ją zastąpić bardziej odżywczym produktem, jak masło, czy kremowy balsam. Ale przyznam szczerze, że jak na wodnistą konsystencję to i tak mgiełka naprawdę porządnie nawilża. I na pewno będzie dla mnie dobrym rozwiązaniem latem, podczas upałów.

Mimo tego, że nie panuję nad ilością ‘psiknięć’ i za każdym razem zużywam sporo kosmetyku mgiełka jest naprawdę wydajna. Spokojnie starczy na ok. 1,5-2 miesięcy.

Uważam, że jest to świetny produkt na lato, do odświeżenia podczas upałów. Szybka i wygodna aplikacja sprawia, że możemy użyć produktu dosłownie w każdej chwili.

Za 250 ml zapłacimy 45 zł w sklepie www.patandrub.pl


A Wy miałyście okazję stosować balsamów w formie mgiełki do ciała?

Do miłego! 

ETYKIETY:

Zobacz także:

12 komentarze

  1. Idealne rozwiązanie dla leniuszków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, to jej główna zaleta :)

      Usuń
  2. Miałam żurawinowe, uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że żurawina podeszłaby mi również zapachowo :)

      Usuń
  3. Mam balsamy w sprayu z Vaseline i także są bardzo fajne.
    Podobne do tej mgiełki tyle że trzeba je delikatnie rozetrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powiem ci kochana, że chyba trafiłaś z zapachem w mój gust :)
    :) i już zapisuję na mojej licie... "muszę mieć" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) cieszę się bardzo! ja ostatnio mam jakąś manię zapachową na trawę cytrynową i kokosa ;)

      Usuń
  5. Wygląda naprawdę fajnie i musi pięknie pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog