Yonelle | Pierwszy krok do zmiany mojej pielęgnacji

Choć zbieram od wielu osób komplementy, że mam cerę w świetnym stanie i na pewno nie wygląda na swoje 37 lat. OK. Jednak środki ostroż...


Choć zbieram od wielu osób komplementy, że mam cerę w świetnym stanie i na pewno nie wygląda na swoje 37 lat. OK. Jednak środki ostrożności trzeba zachować. Cera, mimo dobrej formy, ma swoje potrzeby.

Uwierzcie mi, pielęgnacja skóry dojrzałej jest dużo bardziej skomplikowana, wymaga więcej czasu. Nie sięgam już po każdy produkt, który wpadnie mi w ręce. Mam swoje wymagania i staram się swojej skórze zapewnić jak najwięcej dobroci. Nie ukrywam, że wybieram też pielęgnację z wyższej pólki cenowej.

Dziś kilka słów na temat samej firmy YONELLE i serii kosmetyków INFUSION.

Nie wiem, czy wiecie, ale firma Yonelle to polska marka stworzona przez dwie przedsiębiorcze kobiety, znane od lat w branży kosmetycznej - Jolantę Zwolińską i Małgorzatę Chełkowską. Kosmetyki YONELLE dedykowane są kobietom po 40 roku życia, co jest dla mnie wyjątkowym wyróżnikiem marki. Skupienie się na potrzebach konkretnej grupy bardzo do mnie przemawia. Kosmetyki YONELLE to nowatorskie produkty - infuzyjne o ponadprzeciętnej skuteczności przeciwzmarszczkowej, osiagniętej dzięki wspomaganiu wnikania składników aktywnych w skórę.

Dziś kilka słów na temat serii INFUSION. W pierwszej kolejności sięgnęłam po trzy produkty z tej linii:


Odżywczy krem infuzyjny na noc

Krem na noc do skóry dojrzałej 40+, suchej i normalnej. Ma formę balsamicznej emulsji natłuszczającej, z infuzyjną technologią NANODYSKÓW™, retinolem nowej generacji oraz aktywatorem przeciwzmarszczkowym. Struktura kremu pozwala osiągnąć błyskawiczne efekty wygładzające i regeneracyjne. Następuje spłycenie zmarszczek, znacząca poprawa nawilżenia, elastyczności i jędrności skóry. Znika uczucie suchości, zmniejsza się skłonność do podrażnień i zaczerwienień. Cera wygląda na młodszą. Ponadprzeciętne właściwości kremu osiągnięto dzięki wspomaganiu przenikania peptydów, retinolu i kwasu hialuronowego. Przełomem jest zastosowanie NANODYSKÓW™, rewolucyjnych nośników substancji aktywnych, zdolnych infuzyjnie wnikać do głębszych warstw skóry oraz nowatorskiej koncepcji „TRIKU” JONOWEGO.

Infuzyjne serum młodości

Serum Młodości, bardzo aktywny kosmetyk do cery dojrzałej 40+, z infuzyjną technologią NANODYSKÓW™ i reaktywatorem metabolizmu komórkowego. Każda kropla tego drogocennego serum to szybko działający zastrzyk młodości, który przeciwdziała wszystkim rozpoznanym objawom starzenia się skóry. Natychmiast po użyciu pojawia się efekt wygładzenia i liftingu. Komórki skóry odzyskują młodość metaboliczną – wytwarzają więcej kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Badania kliniczne wykazały wyraźną redukcję zmarszczek, poprawę jędrności i gęstości skóry. Elastyczność wzrasta nawet o 60% po 2 tygodniach. Ponadprzeciętne właściwości serum osiągnięto dzięki wspomaganiu przenikania m.in. czystego retinolu i peptydów oraz zastosowaniu MG6P reaktywatora młodości komórek.

Eliksir młodości

Eliksir Piękności, intensywny kosmetyk do każdego typu cery dojrzałej, z technologią hydro-infuzji i błyskawicznej odnowy komórkowej. Eliksir w ciągu zaledwie 15 minut przemienia zmęczoną, szorstką, słabo nawilżoną skórę w piękny, gładki atłas – miękki i delikatny w dotyku. Staje się ona widocznie rozjaśniona, pełna młodzieńczej witalności. Stosowanie tego wyjątkowego kosmetyku to odkrywanie naturalnego piękna skóry, wielka przyjemność i poczucie luksusu. Cząsteczki trehalozy, NMF i aminokwasów zapewniają komfort nawilżenia i ponadprzeciętną gładkość powierzchni naskórka. Działanie Eliksiru Piękności zachwyca szybkością i skutecznością.

Tak więc ogłaszam wszem i wobec - żarty się skończyły. Mocy, witalności i młodości przybywaj!

Dajcie znać, czy znacie kosmetyki Yonelle i jakie są Wasze opinie na ich temat. 

Uściski, Subi :)

ETYKIETY:

Zobacz także:

22 komentarze

  1. Takie produkty to jeszcze nie dla mnie, ale oby Tobie dobrze służyły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mowiac, pierwzy raz słysze o tej firmie, ale jeszcze poczekam troszke zanim siegne po kosmetyki z tego przedzialu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, mało słychać o Yonelle, a to nasza rodzima firma :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej marce i choć to produkty jeszcze nie dla mnie to jestem ciekawa opini tak na przyszłośc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłego użytkowania,niech Ci służą;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszę to tych kosmetykach ostatnio to i owo. Rzeczywiście zapowiadają się ciekawie, retinol, peptydy, kwas hialuronowy. W składzie same wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O bardzo ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzą:) Ja nie dawno dostałam z tej serii serum pod oczy, ale jeszcze nie używałam (jest tak pięknie zapakowane, że żal wyciągać;P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha, no żal, to prawda, przecudne są opakowane :)

      Usuń
  7. Nie znam kompletnie tej marki :) Ale mocy witalności by mi się przydały ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, to może warto :) Mocy witalności przybywaj! :D

      Usuń
  8. Moja mama niedługo ma urodziny i zastanawiam się właśnie nad tymi kosmetykami :)
    Ja jeszcze mam na nie trochę czasu, ostatnio włączyła mi się "lampka ostrzegawcza", bo zobaczyłam pierwsze zmarszczki.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak jej zafundujesz będzie zadowolona. Może serum? Ja jestem super zadowolona :)

      Usuń
  9. Czytałam ostatnio o tych Paniach w jakiejś babskiej gazecie i mam mocne postanowienie wypróbowania czegoś, bo korci mnie ta cała 'infuzyjność';D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog