Moje pierwsze samodzielne ombre nails przy użyciu zimowej kolekcji Essie

Wierzcie lub nie, ale w końcu, pierwszy raz w życiu zrobiłam ombre. Jestem z siebie niezmiernie dumna, bo o ile sama technika jest banaln...


Wierzcie lub nie, ale w końcu, pierwszy raz w życiu zrobiłam ombre. Jestem z siebie niezmiernie dumna, bo o ile sama technika jest banalna (wierzcie mi jest banalna) to już doprowadzenie skórek i doczyszczenie ich po manicure, jest koszmarem.


Moje ombre wykonałam przy użyciu zimowej kolekcji essie lakierami:
- tuck it in my tux - kość słoniowa,
- bump up the pumps - koral
- double breasted jacket - turmalinowy rubin


Dodatkowo w ruch poszły: klej wikol (do zabezpieczenie skórek wokół płytki, dzięki niemu ułatwiamy sobie później czyszczenie. Możecie też użyć bazy essence peel off, która jest wikolem tylko ładniej zapakowanym), trójkątna gąbka do makijażu (przy pomocy której malujemy płytkę), płaski pędzelek do oczyszczenia skórek (przy jego pomocy łatwiej oczyścicie wał paznokcia, gdzie dostanie się lakier), top do zabezpieczenia całości. 

Kolorystyka idealna, choć miałam pomysł, aby zastąpić tuck it in my tux czystą bielą, która dałaby zdecydowanie mocniejszy efekt, ostatecznie cieszę się, że postawiłam na kość słoniową, bo całość prezentuje się bardzo ładnie i nie jest przekombinowana.

Poniżej prezentacja efektu finalnego, weźcie proszę w komentarzach pod uwagę fakt, że jest to pierwszy raz w moim życiu, bez jakichkolwiek poprawek.





Ja mam ochotę na więcej. I powiadam Wam, nie bójcie się eksperymentować, bo te techniki wydają się na pozór skomplikowane. 

Czekam z niecierpliwością na Waszą opinię! Buziaki :)

ETYKIETY:

Zobacz także:

73 komentarze

  1. Bardzo fajne ombre, zarówno pod względem kolorystycznym jak i samego wykonania:)
    Podoba mi się efekt jaki można osiągnąć dzięki tej metodzie, ale doczyszczanie skórek skutecznie mnie przed nią odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję. lubię tą technikę, bo przy użyciu 2-3 lakierów można mieć niebanalne mani :)

      Usuń
  2. W życiu bym nie powiedziała, że to Twój pierwszy raz:) Bardzo ładnie Ci to wyszło, aż strach pomysleć jaki będzie efekt za 3 razem, jak będziesz szła w takim tempie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby mi wyszło tragicznie nie pochwaliłabym się, a tak pierwszy raz i udało się! Sama jestem zaskoczona :D

      Usuń
  3. pięknie Ci wyszło ;) jak żelowe paznokcie wyglądają!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję. myślę, że efekt taki osiągnęłam dzięki lakierowi mlecznemu :)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie wyszło jak na pierwszy raz naprawdę :]

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne :) ja kiedyś już robiłam podobne ombre tylko za pomocą zmywaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyszło, ja jeszcze sama nie kombinowałam z ombre, ale skoro piszesz, że to nic skomplikowanego to muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się paznokcie ombre, muszę popracować nad moimi. Może też wyczaruję coś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na sto pro, wystarczy się odważyć :) i dobrze przygotować też :D

      Usuń
  8. ja niestety nie umiem takich rzeczy robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee tam, ja też i widzisz, że się udało!

      Usuń
  9. Motywujesz <3 Ale szczerze mówiąc nie wyglądają jak pierwszy raz, tylko conajmniej tysięczny - boskie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaaha, musiałabym mieć dużo cierpliwości i czasu, aby był tysięczny. Nie wiem, kiedy będzie ten drugi raz, chyba, jak dzieci odeślę do dziadków :D <3

      Usuń
  10. Bardzo ładnie wyszło :D
    Ps. to zdobienie to gradient nie ombre wiele osób je myli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, szczerze mówiąc dla mnie bez różnicy hihihi

      Usuń
  11. ja mam problem z pomalowaniem paznokci zwykłem lakierem a co dopiero takie cuda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha, no mówię przeca, znaczy piszę, że to banalne, tylko nieco czasu potrzebujesz na doczyszczenie płytki :)

      Usuń
  12. jak na 1 raz to wyszło naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze, ale jakie piękne! :D :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale ślicznie Ci wyszło. Ja próbowałam robić ombre na paznokciach kilka razy, ale efekt nigdy nie był zadowalający, aż trudno uwierzyć, że tak ładnie może wyjść przy pierwszej próbie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko spokój i cierpliwość nas uratuje :D :) Jeśli są chęci to działamy! :)

      Usuń
  15. Musze Ci powiedzieć ze prezentuje sie pięknie. Takie kolorki lubie bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dobór kolorów jest kluczowy, zależało mi, aby nie przekombinować :)

      Usuń
  16. Fajnie wygląda, ja nie robiłam nigdy i raczej szybko się nie odważę :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne <3
    Ja kiedyś zrobiłam na czyste paznokcie obmre mocną czerwienią i drugą, krwistą, ciemną. Wyglądało to jakbym kogoś umordowała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahaha, dokładnie wiem o czym mówisz, już widzę to oczami wyobraźni :D

      Usuń
  18. Pięknie! Ja się nie załapałam na tą kolekcję...

    OdpowiedzUsuń
  19. ładne ombre ;) dawno nie robiłam chyba sobie zrobię na weekend ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam słabość do Twoich pazurków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja do Ciebie! <3 Post z ustami na sto pro będzie z dedykacja dla Ciebie! :D

      Usuń
  21. Masz talent manualny :-) Jak dla mnie bomba !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, oj nie wiem, czy aż talent, tutaj jedynie wyczyszczenie było wyzwaniem, reszta banalna, sama się zrobiła :)

      Usuń
  22. Jak na pierwszy raz rewelacja. W weekend sama spróbuję go wykonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyślij fotkę! :) Bo jestem ciekawa, może zainspirujesz mnie, bo szukam nowych pomysłów :)

      Usuń
  23. Naprawde super Ci to wyszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładnie :) Przypomniałaś mi że dawno nie robiłam ombre ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. Aaa i masz fantastyczną płytkę - idealną do zdobień - bo szeroka :D na na swoich wąskich musze się nieźle nagimnastykować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Moja Droga, a ja długo nie lubiłam swojej płytki, zobacz jak to jest... :)

      Usuń
  26. Piękne pazury ! Podziwiam Cię że umiesz zmalować coś takiego na paznokciach ! ja się do pazurów w ogóle nie nadaje !

    OdpowiedzUsuń
  27. brawo, zdolniacha z Ciebie! Bardzo ładnie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zrobię 100 ombre to wtedy uznam się za zdolniachę, ok?

      Usuń
  28. Uważam, że wyszło niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) baaardzo dziękuję :) Wasze komentarze niesamowicie mnie motywują! <3

      Usuń
  29. jak na pierwszy raz to wyszło świetnie! i kolory ładnie dobrałaś ;) ja teraz noszę bardziej letni gradient :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, starałam się na pierwszy raz wybrać coś bezpiecznego :)

      Usuń
  30. przepiękne kolory :) kocham kolor koralowy, muszę dorwać te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fachura ;) Połączenie kolorów bardzo mi się podoba i kojarzy z jakimś pysznym, egzotycznym drinkiem! Mniam :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tą fachura to bez przesady ;) dziękuję :* Plaża, drink i słońce... przemawia do mnie to porównanie :D

      Usuń
  32. Podoba mi się. Ja w okresie tej zimy stawiam jednak na stonowane, mocne kolory , takie jak ten: http://www.prokosmetyk.pl/produkty/759/CND_VINYLUX_Lakier_7_dniowy_Nr_176_Indigo_Frock.html
    W ogole Vinylux jest mega trwały, także laski polecam !! :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow fajnie wyglada:) zdecydowanie mój kolorek

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog