Pharmaceris Emoliacti Neoscope. Krem - ratunek dla mojej skóry.

Jeśli posiadasz cerę wrażliwą, atopową, alergiczną, wymagającą nawilżenia oraz liftingu ten post jest dla Ciebie. Dziś o kremie bez które...

Jeśli posiadasz cerę wrażliwą, atopową, alergiczną, wymagającą nawilżenia oraz liftingu ten post jest dla Ciebie. Dziś o kremie bez którego nie wyobrażam sobie mojej codziennej pielęgnacji. 

Marka Pharmaceris od dawna gości w mojej łazience. Staram się mieć na kryzysy serię S oraz E pod ręką. Czuję się wtedy bezpiecznie, wiedząc, że w razie W mój wybawca jest w szafce obok. Bardzo ucieszył mnie fakt, że w mojej ulubionej aptecznej serii pojawiły się kremy liftingujące.

Kremy Pharmaceris mają bardzo wygodne opakowania typu airless. Zawsze podważam denko i zdejmuję je, dzięki czemu widzę ile dokładnie produktu pozostało mi do końca. Mam też gwarancję, że na ściankach nie zbiera się krem i zużywam go do ostatniej kropli.
Krem Emoliacti Neoscope ma fajną, lekką konsystencję. Taką jak lubię, czyli po nałożeniu czujemy ulgę, krem łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Po chwili, kiedy krem już się wchłonie skóra jest lekko napięta i półmatowa. Zaraz potem aplikuję podkład.

Krem jest moim ratunkiem. Kiedy tylko czuję, że cera zaczyna się pogarszać, przesuszać i jest wrażliwa odstawiam wszystkie kremy i wracam na kilka tygodni do tego kremu. Zawsze działa! Koi i łagodzi podrażnienia. Jestem z niego bardzo zadowolona. 

W rodzinie Neoscope znajdziecie jeszcze odżywczy krem na noc (używam go teraz naprzemiennie z NUXE Detox) oraz krem pod oczy. Wszystkie te produkty zasługują na pochwałę, bo spisują się w swojej roli wyśmienicie. A rolę mają niełatwą. Cera wrażliwa i alergiczna jest wyjątkowo wymagająca.
To mój must have w codziennej pielęgnacji i choć nie stosuję go ciągle to pokornie wracam do serii zimą. Wtedy, kiedy moja skóra jest narażona na zmiany temperatury i lubi się zbuntować ta seria dosłownie ratuje mnie z opresji. Krem jest wydajny, jedno opakowania stosuję około 3 miesięcy. Tak więc stosunek ceny do wydajności jest bardzo zadowalający. Jego cena to ok. 38 zł/50 ml.

Każda osoba, której poleciłam serię Emoliacti jest bardzo zadowolona. Więc jeśli borykasz się z wrażliwą i suchą cerą, która niekoniecznie jest atopowa, ale potrzebuje dobrego nawilżenia i liftingu seria E Neoscope jest dla Ciebie!

Dajcie znać, z jakim problemem się borykacie i jak sobie z nim radzicie? A może też macie taki produkt, który zawsze stoi w Waszej łazience w razie problemów ze skórą?

ETYKIETY:

Zobacz także:

6 komentarze

  1. I Like your blog very much! I found your posts very interesting! And also I like your beautiful photos! I know that blog requires much time, but keep doing it!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałby mi się taki kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dla mojej skóry, przy moim mieszańcu mógłby wywołać burzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat to linia nie dla mnie, ale bardzo lubię dermokosmetyki Pharmaceris:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem emolientowy na dzień to mój zdecydowany ulubieniec pod makijaż :) Teraz planuję jeszcze spróbować ten na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam skórę suchą i atopową w okolicach nosa, ale w dodatku borykam się z trądzikiem, więc nie wiem do końca jakby się u mnie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog