Projekt denko 1/2015. Nowa odsłona.

Dziś nowa odsłona Projektu Denko . Wiem, że lubicie takie posty, więc i ja, mimo swej niechęci, postanowiłam w miarę regularnie je dla Wa...

Dziś nowa odsłona Projektu Denko. Wiem, że lubicie takie posty, więc i ja, mimo swej niechęci, postanowiłam w miarę regularnie je dla Was zamieszczać. Dziś nowa formuła Projektu. To będzie coś więcej niż post ze śmieciami. Pokaże Wam produkty, jakimi zastąpiłam zużyte kosmetyki. Start!
Płyn micelarny dr.brandt podbił moje serce, a moja cera go pokochała. Genialny i bardzo delikatny. Świetnie sprawdzał się do oczyszczania, jak i tonizowania cery. Nie podrażniał, raczej koił moją buzię. Bardzo porządna butelka z idealnym dozownikiem. Służył mi 3 miesiące. Zamieniłam go na...
... płyn micelarny BANDI i nie jestem zachwycona tą zamianą. Jest bardzo perfumowany i to ewidentnie przeszkadza mojej twarzy. Domywam nim jedynie oczy. Po tej zamianie pierwszy raz zobaczyłam, że jednak nawet w przypadku płynu micelarnego widać ogromną różnicę w jakości produktu. Micel z BANDI kupiłam na jakiejś promocji w sklepie internetowym. Z innych produktów byłam bardzo zadowolona, ten płyn niestety nie trafi do ulubieńców. 
Żel do mycia twarzy z Rituals opisywałam Wam już na blogu. Świetny, delikatny, ale skuteczny żel oczyszczający. Domywał makijaż i nie podrażniał cery. Zamieniłam go na...
... Żel oczyszczający od Shiseido, który jest świetny. Odkąd używam szczotki sonicznej Foreo Luna korzystam jedynie z żelu do oczyszczania cery rano i wieczorem. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do jego działania. Bardzo fajny produkt.
Perłowe serum dr.brandt kocham! Jeśli będziecie mieli okazję użyć tego serum nie wahajcie się. Świetnie działający kosmetyk, który jest bardzo wydajny. Zamieniłam go na...
...Serum C E Ferulic od Skin Ceuticals. To nie jest nasze pierwsze spotkanie. Uwielbiam je. Wszyscy, którzy mieli styczność z kosmetykami Skin Ceuticals zrozumieją. Cała reszta musi poczekać chwilę na post. Niebawem recenzja na blogu.
Aktywator Serum Ultimune od Shiseido pisałam Wam już wielokrotnie. Niestety tu zamiennika nie mam, ale musiałam się poratować jakimś lekkim produktem wspomagającym poranną pielęgnację. Wciąż ubolewam nad jego dnem. Zamieniłam go...
...SK-II Facial Treatment Repair. Lekki, podobnie jak Ultimune, w swej formule spisuje się idealnie w porannej pielęgnacji. O jego działaniu za wcześnie wyrokować. Także na razie milczę w temacie.
Odżywczy krem infuzyjny od YONELLE, czyli krem w cudownej jak masło, gęstej i bogatej formule zamieniłam na...
... lżejszą formę z racji zbliżającej się wiosny, czyli Nuxellence DETOX od Nuxe. Powiem Wam, że to jest świetny produkt. Moja skóra bardzo go polubiła. Myślę też, że to jest kosmetyk dla każdego rodzaju cery. Napiszę o nim.
Na sam koniec pozostawiłam 3 produkty, których zamienników już Wam pokazywała nie będę. Matrix Oil Wonders to świetna propozycja dla osób, które nie przepadają za olejową formułą (lepkości), ale lubią ich działanie. A korektor rozświetlający LUMI Magique to najsmutniejszy i najbardziej zaskakujący koniec z produktów kolorowych. Jak mogłeś?!?

I już zupełnie na koniec mam do Was pytanie, czy taka forma denka podoba Wam się bardziej? Szykowałam się z jej zmianą od zeszłych wakacji, aż wyrzuciłam dwa worki na śmieci zdenkowanych kosmetyków ;)

ETYKIETY:

Zobacz także:

44 komentarze

  1. Bardzo mi się podoba i denko i post i kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się taka forma denka! ;)
    Uwielbiam korektor Lumi Magique. Mam jeden w zapasie, bo właśnie nie lubię tego "zdziwienia", że już się skończył i nie da się z niego nic wydostać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lumi musze kupić, bo go uwielbiaaaaam :D I chyba też powinnam mieć go w zapasie :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię taką formę denka :) A u siebie jakoś w ogóle zrezygnowałam z tych postów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja na długi czas też to zrobiłam... ale jednak o niektórych produktach warto wspomnieć :)

      Usuń
  4. Fajny pomysł na denko:)
    Gdzie kupiłas SK-II?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre pytanie, gdzieś za granicą :D online rzecz jasna :)

      Usuń
  5. Powiedziałabym, że produkty są wręcz ekskluzywne :) Fajnie się prezentują, szkoda ze Bandi zawiodło, gdyż teraz przymieram się do testów ich kremów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremy mają genialne! polecam :) Ale ten micel niestety poleciał w lepsze ręce, bo przy codziennej pielęgnacji nie odpowiadał mi jego zapach :/

      Usuń
  6. Ciekawa zmiana, na duży plus oczywiście. Też kiedyś się zastanawiałam nad taką odsłoną, ale nie każdy produkt zastępuję, czasem zmieniam na coś zupełnie innego, więc nie wiem czy bym to później ogarnęła.
    Co do kosmetyków - micelka Bandi mam ze spotkania organizowanego przez Olę z czerwca i u mnie całkiem nieźle się spisuje, jedyne co to porównując do micela Garniera po tym pierwszym musowo muszę umyć twarz (choć i tak to robię), bo mam wrażenie lepkiej cery, czego w przypadku Garniera nie czuć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczę, na ile uda mi się taka konsekwentna wymiana, ale od pewnego czasu jest ok, dlatego zdecydowałam się na wprowadzenie tej formy na stałe :)

      Usuń
  7. Taka forma jest bardzo ok:) Rozumiem smutek po skończonym korektorze Loreal, też bardzo go lubię. Kolejne pozytywne zdanie, które widzę na temat tego kremu z Nuxe, jestem więcej niż zainteresowana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem jest bardzo fajny, niebawem recenzja. A po Lumi pobiegnę przy okazji zniżek :)

      Usuń
  8. fajny pomysł na taką wersję posta! :) jestem bardzo ciekawa micela z bandi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee, nie ma o czym gadać, zapakowałam siostrze, bo mnie wkurza ten intensywny zapach...

      Usuń
  9. Świetny pomysł:) Można dowiedzieć się jeszcze więcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o to mi chodziło, a nie o stertę śmieci tylko :D

      Usuń
  10. Ciekawa forma :) ja jednak pozostanę u siebie przy starej, bo nie zawsze zamieniam kosmetyki na inne, więc u mnie wyszło by nudno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i ja nie zawsze zastępuję, więc to co solo zostaje na koniec do zbiorczego bye bye :D

      Usuń
  11. Super pomysł z tą nową odsłoną denka :) Chętnie przeczytam coś więcej o kremie Nuxe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jestem Wam winna recenzję :) Poprawię się ;)

      Usuń
  12. Fajny pomysł :) Ja rzadko czytam posty o denkach, sama już takich nie tworzę, ale Twoje rozwiązanie jest bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mam nadzieję, że będziesz do mnie zaglądała :D

      Usuń
  13. Świetny pomysł. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzialam juz taki pomysl na denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam taką formę i sama ją od jakiegoś czasu stosuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyne słuszne rozwiązanie na śmieci :D A ja widzisz, myślałam od roku, ale wdrożenie w życie zajęło sporo czasu :D

      Usuń
  16. Lubię taką formę denek, ale przy moich denkach wydłużyłaby post krocie, czego wolę unikać ;)
    Świetne produkty widzę pożegnałaś, ale znalazłaś im też solidne zastępstwo, no prócz płynu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. płyn bandi u mnie zostawia okropną tłustą warstwę... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie, spoko, ale ten zapach... i mało skuteczny był jednak. podałam dalej ;)

      Usuń
  18. Siostra Mysz bardzo lubi kosmetyki Matrix :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Forma denka bardzo udana :) Czytelna informacja o tym, jakich recenzji możemy się spodziewać. Zmiana z pewnością na plus.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog