Faux Pas.

Cóż za nietakt. Wstyd i hańba. Przepraszam Was, ale dziś będę kusiła. Bezwstydnie. I do tego będzie różowo! Dziś za dużo nie napiszę....

Cóż za nietakt. Wstyd i hańba. Przepraszam Was, ale dziś będę kusiła. Bezwstydnie. I do tego będzie różowo!

Dziś za dużo nie napiszę. Faux Pas od bareMinerals to mój ulubieniec. Bezwzględny. Jako psychofanka rózu do policzków mogę Wam tylko napisać, że produkt jest na 6! Bez dwóch zdań! Pigmentacja, trwałość i kolor. Sami zobaczcie.








Róż kupicie w Sephorze. Podoba Wam się?

ETYKIETY:

Zobacz także:

24 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. zdecydowany ulubieniec ostatnich tygodni :)

      Usuń
  2. jejuuuuu ale ci on piękny. A Ty wyglądasz jak aniołek :) Victoria's Secret hahahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre sobie, Subi Aniołek :) ahahahahaaaaaaa

      Usuń
  3. Świeżutki kolorek. Rozumiem gorące uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo gorące, jak to słońce co to u nas było, yyy, z tydzień temu :D

      Usuń
  4. nie masz przyzwoitości żeby tak kusić!
    róż jest cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sorry Kasik, trochę mi głupio, troszeczkę ;)

      Usuń
  5. Rewelacyjnie wyglądasz w takim odcieniu różu, ja takie typowo różowe róże używam dopiero od niedawna, kiedyś szłam tylko w brązy - o ja głupia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam głupia, znam kobiety, które używają tylko brązerów i nic w tym złego, jednak róż to co innego :))))

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. ... seksowny, zniewalający i bardzo widoczny :))) Choć trudno sobie nim krzywdę zrobić :)

      Usuń
  7. ładny kolor, choć ja osobiście wole bronzery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. róże są grzechu warte :) też używam brązerów, ale róż to podstawa :)

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog