HAIRVITY: I włos Ci z głowy nie spadnie...

Włosy to atrybut kobiecości. Dla mnie, dla każdej z Was. Kiedy mam wielkie wyjście najbardziej sk...

Włosy to atrybut kobiecości. Dla mnie, dla każdej z Was. Kiedy mam wielkie wyjście najbardziej skupiam się na włosach. Planuję z wielką dbałością etapy przygotowań z naciskiem na włosy. 

Nie wiem, jak w Twoim przypadku, ale u mnie to ciągła walka o prawidłowe nawilżenie, pięknie błyszczące i gładkie włosy. Prawdą jest, że włos farbowany na blond wymaga troskliwej pielęgnacji. Moje na pewno wymagają dużo pracy, aby wyglądać perfekcyjnie. Staram się ich nie obciążać dodatkowo kosmetykami, ani przemęczać prostownicą czy lokówką. 

W swoim życiu sięgałam po wiele suplementów. Szybko się jednak zniechęcałam. Większość bowiem obietnic nie sprawdzała się lub efekt był krótkotrwały. Odeszłam od suplementacji. I powróciłam do niej niedawno, aby sprawdzić nowy produkt na rynku suplementów - HAIRVITY.

Hairvity to specjalnie dobrany zestaw witamin i mikroelementów, których zadaniem jest poprawa kondycji włosów. Dzięki zastosowaniu Hairvity włosy stają się bujniejsze, bardziej odżywione, gęstsze, błyszczące, gładkie, mniej wypadają i szybciej rosną. 

Powodem, dla którego sięgnęłam po suplement to ciekawie zapowiadający się skład produktu, formuła Kolagen+AminoComplex ma za zadanie wspomóc nasze kruche i suche włosy. Aminokwasy: l-leucytyna, l-walina, l-cysteina, l-metionina i l-lizyna. Metionina i cysteina odpowiedzialne są za odnawianie włosa, wpływają odtruwająco na jego podstawę. Dzięki zastosowaniu tych składników nasze włosy mają być zdrowe, elastyczne i błyszczące. Hairvity odbudowuje je bowiem od środka. Skład produktu jest niezwykle bogaty, oprócz wymienionych przeze mnie znajdziemy w nim również: siarkę, biotynę, kwas pantotenowy, witaminę A, B2, B3, B6 i C oraz ekstrakt ze skrzypu polnego.

Jak wiecie zakup suplementu to początek, trzeba się zmobilizować i być regularnym, nie oczekujmy cudów, jeśli nie spełnimy tych warunków. Hairvity stosujemy 2 razy dziennie po posiłkach. Byłam na tyle zdeterminowana, że podjęłam wyzwanie i stosowałam ją regularnie mimo, iż kapsułki są naprawdę duże. 

Za swoją kurację miesięczną wzięłam się solidnie i zaskoczyły mnie efekty już po 2 tygodniach. To na czym nie zależało mi to wzrost, gdyż moje włosy rosną w szybkim tempie. Zauważyłam za to, że włosy są grubsze, miękkie i zdecydowanie łatwiej się układają. Po miesiącu efekt był jeszcze lepszy i utrzymuje się nadal, co bardzo mnie cieszy.

Co więcej? 2 tygodnie temu poddałam się badaniu włosów i okazało się, że z jednej cebulki wyrasta min. 4-5 nowych włosów. Uwierzycie? Sama widziałam u siebie przy okazji wcześniejszych wizyt u trychologa maksymalnie 3 i zazwyczaj wybiórczo. Na własne oczy widziałam wysyp całej masy włosów. Czuję również przy układaniu, że włosów jest dużo więcej. Dodatkowo, dużo mniej włosów znajduję na szczotce podczas czesania oraz przy rozczesywaniu ich po kąpieli. 

Podkreślam, iż na potrzeby kuracji celowo nie zmieniałam żadnych kosmetyków do mycia oraz stylizacji włosów. 

A teraz zapraszam na efekty miesięcznej kuracji Hairvity:





  


Jeśli macie problem z włosami, Wasze włosy wypadają, są osłabione i wymagają dodatkowej dawki witamin zafundujcie im Hairvity. Ta inwestycja zwróci się na pewno!

Za kilka dni zaproszę Was na konkurs organizowany z marką. Stay tuned :)

ETYKIETY:

Zobacz także:

25 komentarze

  1. *O* ..dziękuję za ten post!! Jestem naprawdę w desperackiej sytuacji z włosami! :( jest tragicznie.. spaliłam włosy rozjaśniaczem i niestety takich zniszczeń nie da się naprawić. Musiałabym ściąć się na ''jeżyka'', niestety całe życie noszę bardzo długie włosy w krótkich czułabym się fatalnie. Więc teraz jestem na etapie przyspieszenia porostu i.. ścięcia to co trzeba.. w sumie to wszytko trzeba ;/ ale tego nie zrobię, bo latami zapuszczałam włosy i nie mogę przeboleć mojego błędu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak to możliwe??? Bardzo mi przykro, bardzo! Sama nie wiem, co zrobiłabym, gdyby coś takiego mi się przydarzyło... Raz miałam taką sytuację kilka lat temu, kiedy fryzjerka spaliła mi włosy i musiałam ściąć je z pasa do ucha... Trzymam kciuki za szybkie rośnięcie!

      Usuń
    2. Miałam podobna sytuację! jakieś dwa lata temu. Fryzjerka za długo trzymała rozjaśniacz i po tygodniu od wizyty u fryzjera włosy wyglądały coraz gorzej i gorzej. Łamały się na potęgę, wypadały (na szczęście nie wyłysiałam :p) i długo by opowiadać. Ale nie ścinałam. Zmieniłam fryzjera i co kilka miesięcy obcinałam końce. Olejowanie i bogatsza pielęgnacja mi pomogły, niestety ładne włosy mam dopiero teraz. Oprócz tego że ich mało (bo zawsze było ich mało) sa w coraz lepszej kondycji. Nie poddawaj sie i olejuj często!

      Usuń
  2. miałam kupić vitapil, ale może jednak kupie to :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe czy poradził by sobie z moim wielkim wypadaniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli włosy wypadają udaj się do trychologa, albo przynajmniej zrób badania :) Żaden środek nie pomoże, a jedynie wspomoże kurację ;)

      Usuń
  4. Co chwilę słyszę o tym suplemencie :) Wydaje się być ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nowość na naszym rynku, pewnie dlatego :)

      Usuń
  5. Woow! Ależ Ci się pięknie zagęściły! Wglądają bajecznie.
    59 zł za kurację miesięczną to nie jest wielki koszt dlatego pomyślę o Hairvity, ale dopiero na wiosnę, bo wtedy zaczyna się dramat z moimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi zagęściło :) Sama czuję, a moja fryzjerka powiedziała, że już ją ręka boli od wyciągania na szczotce :) I ja mam na wiosnę dramat, to podobno normalne :)

      Usuń
    2. też bym chciała takie zagęczszenie <3 Moje to takie przyklapy :p

      Usuń
  6. Nigdy nie słyszałam o tym suplemencie, a jestem na etapie wdrażania jesiennej kuracji wzmacniającej włosy. Zawsze sięgam po Anacaps marki Ducray, skład mają całkiem podobny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie znam Anacaps, ale Ducray już tak, na rynku jest cała masa suplementów na włosy ;) Ducray wypada cenowo drożej chyba :)

      Usuń
  7. Nigdy nie słyszałam ani nie miałam styczności z tym suplementem. Efekty które pokazałaś zachęcają do tego aby bliżej mu się przyjrzeć. Ja chyba muszę zrobić jakieś badania bo włosy wypadają mi na potęgę. Są w dobrej kondycji jeśli chodzi o ich wygląd (w tej kwestii nigdy nie narzekałam), ale strasznie wypadają. :-/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, polecam wizytę u lekarza, badania, samą suplementacją pomożesz sobie, ale nie wyeliminujesz problemu. Powodzenie :)

      Usuń
  8. Gdzieś mi sie już o uszy obiłą ta nazwa ale nie mogę skojarzyć gdzie o.O ale tam jest piękne lustro <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że kuracja się u Ciebie sprawdziła :) Jeśli używamy czegoś systematycznie i nie widzimy efektów, to zniechęcenie przychodzi bardzo szybko. Ja nie mam włosów farbowanych, ale są tak kapryśne, że z pielęgnacją gonię za nimi w kółko... Wiem czego nie lubią i czego serwować im na pewno nie mogę, ale czasami i przy kosmetykach już sprawdzonych strzelają focha. Tęsknie za czasami jeszcze przed dojrzewaniem, kiedy moich włosów było cztery razy tyle, co teraz. Używałam szamponu i octowej płukanki, a włosy wyglądały świetnie. No to teraz sobie odbijają.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. można wiedzieć jak długo zastosowałaś te tabletki? i jaki był przyrost włosów w ciągu miesiąca?

    OdpowiedzUsuń
  11. stosowałaś * obecnie szukam czegoś na szybszy wzrost włosów i zastanawiam się nad tymi tabletkami. warto spróbować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam, nie skupiałam się podczas kuracji na wzroście, bo włosy rosną mi bardzo szybko, około 1,5 cm./miesiąc. Ale zagęszczenie włosów i ich odżywienie jest u mnie widoczne :) Myślę, że warto :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale mnie skusiłaś tymi tabletkami, walka o gęste, zdrowe włosy trwa u mnie od dawna. Piękne masz włosy!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Instagram