NOWE MATOWE POMADKI OD KOBO

Usta w intensywnym kolorze to hit ostatnich miesięcy. Lubię mocne usta zdecydowanie o tej porze roku. Latem stawiam na róże i nudziaki. J...

Usta w intensywnym kolorze to hit ostatnich miesięcy. Lubię mocne usta zdecydowanie o tej porze roku. Latem stawiam na róże i nudziaki. Jesień i zima to czas odważnych decyzji makijażowych. Poznajcie więc matowe pomadki od KOBO. Uwaga! Będę kusiła.

Pomadki zawierają składniki aktywne takie jak:
- emolienty z pestek moreli o właściwościach regeneracyjnych, poprawiających napięcie i ujędrniające delikatny naskórek ust,
- olej z dyni drzewiastej, który wygładza, natłuszcza oraz działa nawilżająco,
- kompleks witamin ECF pomaga utrzymać właściwy stopień nawilżenia ust, zapobiega ich wiotczeniu oraz ma właściwości detoksykujące

Dodatkowo zawiera specjalne mikrosfery nadające aksamitne odczucie na skórze oraz polimer KOBOGUARDR o właściwościach non-transfer czyli utrzymujących pomadkę na ustach, bez przenoszenia jej na np. szklankę etc. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach.
403 | 406 | 405 | 404
Cztery intesywne kolory w pięknych kolorach to propozycja dla każdej z nas. Wymagają pewnej odwagi, nie każda z nas będzie się czuła dobrze w tak intensywnym kolorze, jednak ja zaryzykowałam i przekonałam się do nich. Są mocno napigmentowane i tak na prawdę, prócz czerwieni, każda z nich do mnie pasuje. Najbardziej podobają mi się dwa środkowe kolory, czyli winna czerwień (bordo) i jagoda.
KOBO udowadnia, że dobrej jakości kosmetyki w niskich cenach można wciąż znaleźć na drogeryjnych półkach. Nie do końca zgadzam się, że są to produkty stricte matowe, gdyż ich wykończenie jest satynowe. Sam producent zaleca po aplikacji zmatowienie pomadki chusteczką higieniczną. Wtedy rzeczywiście efekt jest matowy i trwały, ale nie wysusza ust, jak klasyczna matowa szminka. Pomadki utrzymują się kilka godzin. Pamiętajcie jednak o odpowiedniej pielęgnacji ust, szczególnie w tym okresie. 

Musicie wybaczyć mi brak swatchy na ustach, ale na domiar wszystkiego nabawiłam się uczulenia na fluor i moje usta są aktualnie w fatalnym stanie.


404 | 405 | 406 | 403

Lubicie matowe usta? Sięgacie na co dzień po intensywne kolory?

ETYKIETY:

Zobacz także:

61 komentarze

  1. Mają piękne opakowania i soczyste kolory. Od pewnego czasu mam wrażenie że KOBO (czyt. Pierre Rene) Zaczyna ścigać kosmetyki z wyższej półki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KOBO czyt. HEAN, bo te pomadki są produkowane akurat przez HEAN dla KOBO :D

      Co do jakości - zgadzam się, bo jest świetna, nie wszystkich produktów, ale sporej większości :)

      Usuń
    2. O to zmienili producenta bo wcześniej Hean produkowało tylko lakiery dla KOBO, Sensniq i My secret. Jak widać wyszło im to na lepsze :)

      Usuń
  2. Bardzo podobają mi się te odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale mnie to nie dziwi, bo wszystkie są przepiękne :)

      Usuń
  3. o kurczę kolory jakby zrobione tylko dla mnie:)!

    OdpowiedzUsuń
  4. 405 wygląda ślicznie co już nie wspomnę o ich wyglądzie,bo są obłędne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie wiem, dlaczego nie wspomniałam w poście o tak ważnej kwestii, jaką są opakowania tych pomadek. Przeurocze! :)

      Usuń
  5. odcienie są cudowne ale samo opakowanie pomadki ma cudowną szafę graficzną przyciągającą oko na sklepowej półce nie sposób przejść obok nich obojętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, opakowanie bardzo dużo tu robi :) Kawał dobrej roboty :)

      Usuń
  6. Różowy fuksjowy kolor jest cudowny! Miałam kiedyś cienie KOBO i były rzeczywiście niezłe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cienie KOBO bardzo lubię od lat. Są świetnej jakości, dobrze napigmentowane, warte uwagi. To samo tyczy się pomadek :) Moja pierwsza pomadka w żarówiastym kolorze była od KOBO :)

      Usuń
  7. Ciemny róż <3 A miałam już nie kupować szminek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaak, ja też to sobie ciągle powtarzam :D

      Usuń
  8. Kupiłam wszystkie te pomadki by je przetestować. Jedynie co mi się w nich nie podoba to, że np wypada środek:(

    _______________________
    www.justynapolska.com
    Fashion & Beauty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie! u mnie na razie nie wypada... włóż do lodówki na trochę - powinno pomóc...

      Usuń
  9. Mam 405 i 406, przyjemne dość są :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I dobrze, że nie są takie typowo matowe. Musi byc ten lekko satynowe wykończenie . Wygląda to o wiele ładniej niz taki matowy instagramowy efekt. Podobają mi się 3. Czerwony 403 odpada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z Tobą, Aguś w 100%, też nie lubię tego płaskiego efektu. Choć w niektórych przypadkach/kolorach jest OK, ale nie w każdym. Wolę mat w nudziakach ;)

      Usuń
  11. Tak właśnie słyszałam, że matowe to one nie są ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nieee ;) ale dla mnie to nawet lepiej :)

      Usuń
  12. Wszystkie kolory wpadły mi w oko :) naprawdę świetnie się prezentują i te opakowania śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze są dwa nudziaki, boskie równie :)

      Usuń
  13. Bardzo im się udały te pomadki, ładne opakowanie, dobre kolory, dobra pigmentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A faktycznie nie przenoszą się na szklankę itp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, jak je porządnie zmatowisz chusteczką i zastygną to dają lekki kolor, ale i tak sa bardzo trwałe :)

      Usuń
  15. Jakie śliczne opakowania :-) i bardzo ładne kolory

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze nic z Kobo i każde nowinki pokazywane na blogach mnie tylko denerwują!:P Te pomadki chcę i na pewno na jakąś się skuszę, gdy w końcu wybiorę się do natury 25km dalej. Opakowania cudne i kolor 405 bardzo wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niech nie denerwują! Idź coś kup, bo się wykończysz :D

      Usuń
  17. Świetna kolekcja ale kolorki niestety za odważne jak dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też musiałam się przekonać do takich kolorów jakiś czas :)

      Usuń
  18. Piękne są! Choć oczywiście dla mnie kolory zbyt odważne. Chyba nie czułabym się w nich dobrze. Jednak fajnie, że nie wysusza ust. To się ceni :)

    OdpowiedzUsuń
  19. z chęcią zobaczyłabym je na ustach, może jak Twoje już wydobrzeją? jagodowa wygląda pięknie :) zostaję na dłużej, obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, pokaże na pewno :) Jeszcze kilka dni ;)

      Usuń
  20. Cudowne pod każdym względem są ;)
    Uwielbiam je ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo lubię tą firmę :) pomadki mają super kolory :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne intensywne kolory, ja bym jeszcze dodała zapach na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  23. 404 i 405 to zdecydowanie moje kolory, muszę się po nie wybrać :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to w ogóle najładniejsze odcienie :)

      Usuń
  24. Ja uwielbiam intensywne kolory, ale pomadek Kobo jeszcze nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co za niedopatrzenie :D Koniecznie musisz to nadrobić :)

      Usuń
  25. Przepiękne są te opakowania;) kręcą mnie ..choć STARAM się skupiać na Maczkach to zezuję i to ostro w Kobową stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolory naprawdę intensywne, jakoś nie dla mnie. Podobają mi się opakowania tych pomadek.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie za bardzo lubię matowe wykończenie ust jednak kolory tych pomadek bardzo mi się podobają .

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog