Lirene | Physio-micelarny żel do oczyszczania twarzy z Błękitną Algą

Oczyszczanie to podstawa. Każdego dnia, rano i wieczorem, jest to najważniejszy rytuał w pielęgnacji mojej twarzy. Kilka dobrych miesięcy...

Oczyszczanie to podstawa. Każdego dnia, rano i wieczorem, jest to najważniejszy rytuał w pielęgnacji mojej twarzy. Kilka dobrych miesięcy temu odkryłam genialny produkt, który trafił na rynek z Laboratorium Kosmetycznego Dr Ireny Eris. Physio-micelarny żel do oczyszczania twarzy z Błękitną Algą to kosmetyk dla osób, które cenią skuteczne produkty, które ułatwią im te codzienne rytuały. 

Żel zawiera innowacyjną technologię ALGAE PURE, oparta na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących alg. Dokładnie usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia. Skóra staje się intensywne nawilżona i wygładzona. Błękitna alga to unikalny składnik aktywny pochodzący z Ameryki Północnej, który głęboko nawilża skórę. Wosk z mango odżywia i zmiękcza naskórek, przywracając komfort skórze. D-Pantenol łagodzi podrażnienia i wygładza. 
Możemy używać go na dwa sposoby: jako micelarny żel do demakijażu bez spłukiwania: nanoszę żel na wacik i rozprowadzam kolistymi ruchami na skórę twarzy, szyi oraz wokół oczu. W przypadku mocnego makijażu należy przytrzymać wacik 5 sekund. Drugi sposób to użycie go jako żelu myjącego z wodą: nanoszę żel na wilgotną skórę twarzy i szyi, lekko wmasuję kolistymi ruchami, a następnie zmywam wodą. Osobiście wolę metodę drugą, klasyczną. Jednak w przypadku poważnego zaostrzenia zmian atopowych pierwsza metoda też była bardzo skuteczna.
W mojej opinii żel wypada bardzo korzystnie. Po pierwsze świetnie oczyszcza. Pozostawia skórę odświeżoną, nie ściąga jej i nie podrażnia. Bardzo dobrze sprawdził się, kiedy miałam poważne problemy ze skórą. Mimo poważnego stanu miałam potrzebę regularnego oczyszczania skóry. Szczególnie, że musiałam używać maści sterydowaych i mocno natłuszczających robionych kosmetyków. Zmywa wszystko, przy mocnym makijażu używałam go dwukrotnie. Bardzo dobrze spisuje się też ze szczoteczką Foreo Luna. Produkt jest też wydajny, starczył mi na ponad 2 miesiące codziennego używania. 

Bardzo Wam polecam Wam ten żel, na stałe wpada do mojej pielęgnacyjnej rutyny. Możecie kupić go aktualnie w promocji za niecałe 12 zł w sklepie Lirene.

ETYKIETY:

Zobacz także:

33 komentarze

  1. To mój zdecydowany ulubieniec!
    Świetnie oczyszcza twarz. Sama niedawno o nim pisałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też dołączył do grona ulubieńców. Zasłużył sobie, bo sprawdził się w ekstremalnych warunkach :D

      Usuń
  2. Z żelem jeszcze styczności nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz... musisz to nadrobić, bo jest fajny :) szczególnie spodoba się wrażliwcom :)

      Usuń
  3. Lubię kosmetyki z D-Pantenolem

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest extra! dowód na to, że na drogeryjnych półkach też znajdziemy fajne produkty :)

      Usuń
  5. Miałam i jak dla mnie jest całkiem średni. Czułam podrażnienie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie! powiem Ci, że u mnie spisał sie w bardzo ekstremalnych warunkach: zapalenie w wyniku azs, antybiotykoterapia, sterydy, itp. Więc jak dla mnie szacun! :))

      Usuń
  6. Ja też go stosuję w klasyczny sposób:) polubiłam się z nim:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też go nawet lubię choć mam pewien niedosyt ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od października czeka u mnie w zapasach:D ale mam nadzieję, że spisze się jak już go wdrożę;) widzę, że mamy taki sam koszyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  9. Mam zamiar go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi ciekawie, chociaż nie przepadam za kosmetykami do twarzy Lirene. Obczaję go w drogerii i rozważę spróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Choć nie przepadam za Lirene, to ten żel akurat prezentuje się naprawdę ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest super. ja lubię produkty do oczyszczania :)

      Usuń
  12. mam ten żel ale jeszcze go nie próbowałam, pora to zmienić. Ja również postawię na tradycyjne jego użycie, czyli jako żel do mycia twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. druga forma użycia polecana jest przy problemach skórnych, kiedy musisz wyeliminować wodę do oczyszczania skóry :)

      Usuń
  13. Dawno nie miałam produktów Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od czasu do czasu sięgam, najbardziej lubię kąpiel i oczyszczanie :)

      Usuń
  14. Lubiłam ich mleczka. Płyny i żele micelarne kupuję z innych firm :P melodylaniella@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mleczek używam niezwykle rzadko... muszę to zmienić :)

      Usuń
  15. Dostałam go na MB ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog