Roberto Verino | GOLD DIAMOND

Są takie zapachy, które trudno określić. Podobają nam się lub nie, ale nie wiążemy z nimi żadnej historii. GOLD od Roberto Verino to c...

Są takie zapachy, które trudno określić. Podobają nam się lub nie, ale nie wiążemy z nimi żadnej historii. GOLD od Roberto Verino to ciekawa historia drogocennego kamienia i kobiety - eleganckiej i niedostępnej, oschłej i wyrafinowanej.

Historia GOLD DIAMOND Roberto Verino wskazuje na kobietę nieugiętą i trudną w relacjach, która sama ustala zasady i dyktuje warunki. Niczym diament - luksusowa i pożądana przez wielu, dla każdego z nich niedostępna. Jego przezroczystość, brak koloru i lodowaty wygląd, kontrastują z pasją i podnieceniem, jakie wywołuje. Kobieta Roberto Verino emanuje magnetyzmem, jest najbardziej pożądanym klejnotem, każdy chce ją posiąść, ale mogą ją mieć tylko wybrani. Dostaje czego chce.
NUTA GŁOWY: grejpfrut, jeżyna, mandarynka
NUTA SERCA: liście fiołka, jaśmin, róża turecka
NUTY PODSTAWY: fasola Tonka, wanilia, Patchouli

Flakon GOLD DIAMOND posiada cechy dimentu. Ścięte krawędzie powodują, że padające światło załamuje się w charakterystyczny dla diamentu sposób. Elegancki korek ze złotą tabliczką z wygrawerowaną nazwą zapachu. Motyw kalejdoskopu na opakowaniu oddaje cechy oszlifowanego diamentu; zabawa światłem i blaskiem.
GOLD DIAMOND jest niezmiernie eleganckim zapachem. Nieodpartym i chłodnym uwodzeniem. Szyprowo – kwiatowa kompozycja stworzona przez Veronique Nyberg, przemawia świeżym grejpfrutem w nucie głowy, który ujawnia wachlarz niuansów. Cytrusowe akordy w nucie głowy są podbijane przez liście fiołka „wieczną zmysłowość”, wyrafinowany jaśmin Sambac i intensywną kobiecość tureckiej róży.

Nuty podstawy emanują drzewnymi akordami i orientalnym dotykiem fasoli Tonka. Esencjonalna Patchouli powoli i delikatnie ujawnia swoje walory wraz z tchnieniem wanilii.
Historia Gold Diamond nie do końca pasuje mi do zapachu. Ciepłego i bardzo słodkiego, wizualizuję kobietę, która lubi słońce i  zabawę. Pin Up girl, która jest częstą bywalczynią kiczowatych wesołych miasteczek. Uśmiechniętą i radosną. Zapach jest seksowny i intensywny, trochę przypomina mi I’AM od Eisenberg

ETYKIETY:

Zobacz także:

14 komentarze

  1. Brzmi zachęcająco. Tobie nie pasuje historia a mi nie pasuje opakowanie - bardziej kolor sugeruje coś lekkiego, zwiewnego itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak i nie. Opakowanie bardzo mi się podoba i pasuje do historii RV, nie do mojej :D

      Usuń
  2. Pięknie wygląda tak morsko ale nuty nie mówią do mnie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, jak na nie patrzę - zapach mi się podoba, jednak na co dzień jest dla mnie za słodki i muszę mieć TEN dzień na niego :)

      Usuń
  3. Wydaje mi się, że nie jest dla mnie, nie przepadam za cytrusowymi nutami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby było tu dużo cytrysa to ja bym go pokochała bezgranicznie. Tymczasem kwaskowość zapachu jest gdzieś bardzo z tyłu i krótką chwilę :)

      Usuń
  4. Nie wiem czy dla mnie, ale przy okazji powącham :) Flakonik i zdjęcia śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Dorotko. Zapach dla kobiet, które lubią mocne i słodkie zapachy :)

      Usuń
  5. patrząc na opakowanie myślałam, że to świeży, morski zapach :D ale opis zapachu mi się podoba, mimo, że gryzie mi się z flakonem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś w tym jest. Zapach mi się podoba i flakon, ale średnio do siebie jedno i drugie pasuje :)

      Usuń
  6. Nie dość, że ja jestem już kupiona samą buteleczką i kolorem, to składniki perfum totalnie do mnie trafiają. MUSZĘ je powąchać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, na mnie też opakowanie zrobiło ogromne wrażenie. Eleganckie bardzo :) ps. znajdziesz je w Hebe :)

      Usuń
  7. Nuty zapachowe wydają się być stworzone dla mnie. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ciekawa jestem, czy spodoba Ci się, jak go wypróbujesz :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog