Botox na włosy od Jean Paul Myne i moja noworoczna metamorfoza.

Każda z nas ma ochotę czasem coś zmienić. Ja w ostatnim czasie bardzo intensywnie o tym myślałam. Wiecie, tak dla siebie. Nie chodziło mi...

Każda z nas ma ochotę czasem coś zmienić. Ja w ostatnim czasie bardzo intensywnie o tym myślałam. Wiecie, tak dla siebie. Nie chodziło mi o zmianę radykalną. O coś dla odświeżenia wizerunku. Zmiany nie zawsze wychodzą nam na dobre, więc boję się ich, przyznaję. Aby tak się stało musisz ufać osobie po drugiej stronie. Moja metamorfoza miała swoje etapy. Bałam się jednak radykalnych zmian, więc stopniowo fundowałam sobie tę przemianę, aby oszczędzić sobie szoku.

O moim pierwszym etapie poczytacie w poście: Jak odjęłam sobie 10 lat. To był dla mnie pierwszy duży krok w kierunku zmian w minionym roku. Pożegnałam 30 cm włosów i po 12 latach wróciłam do grzywki. Kolejne zmiany odbywały się etapami, ścinałam włosy i zmieniałam fryzurę szukając tej naj. Wymarzona nie oznacza dla mnie jedynie dobrego wyglądu, musi być też praktyczna, nie lubię spędzać przed lustrem połowy dnia, bo szkoda mi czasu.

Decyzja nie była łatwa, ostatecznie powróciłam do long boba. Jest to fryzura efektowna, ale nie wymaga zbyt dużej ilości czasu. Warto wspomnieć, że przy tak dużym cięciu kondycja włosów znacznie się poprawiła, to właśnie ona była dla mnie głównym argumentem tej zmiany. Zdrowe włosy. Przez lata farbowania na blond wymagały odświeżenia i regeneracji, mimo odpowiedniej pielęgnacji końcówki były zniszczone.

Nowa fryzura to nie wszystko. W Atelier na Nowogrodzkiej 42 poddałam się niesamowitemu zabiegowi. Słyszałyście o botoksie na włosy? Przed całkowitą metamorfozą zdecydowałyśmy się z Panią Anią na zabieg Botox Sensation od Jean Paul Myne. Ma on na celu wzmocnienie włosów, przeznaczony jest do włosów cienkich i zniszczonych. Idealny do puszących się i wymagających objętości włosów.

Botox Sensation to system regeneracji włosów, którego zadaniem jest uzyskanie efektu wypełnienia na włosach. Już po pierwszym użyciu włosy stają się grubsze, zwiększają swoją objętość jednocześnie odzyskują blask i jedwabistą gładkość już od nasady głowy. Składniki aktywne to głównie substancje organiczne pochodzenia roślinnego: - olej z nasion meadowfoam, rośliny zwanej inaczej "perłą prerii", ceramidy C3, kompleks witaminowy z grupy "E" i "B3", provitaminę B5.

Zabieg wykonuje się w 4 etapach: po umyciu włosów nakłada się preparat, który trzymamy przez 15-20 minut. Następnie fryzjer suszy włosy i układa je na szczotkę wyczesując porządnie każde pasmo. Ostatnim krokiem jest wprowadzenie botoksu we włosy przy użyciu specjalnej prostownicy. Cienkie pasma prostuje się po 8 razy. Zabieg można powtórzyć co 3 tygodnie, najlepiej w 4 seriach.


U mnie efekt utrzymuje się do dziś, a na zabiegu byłam w pierwszej połowie grudnia. Myję włosy co 2 dzień. Zaraz po zabiegu musiałam je umyć następnego dnia, gdyż przetłuściły mi się i wymagały odświeżenia. Plusem zabiegu jest to, że nie muszę używać odżywki (pierwszy raz w życiu!), wystarczy szampon - ten z L'Occitane dalej świetnie się spisuje. Włosy cudownie się rozczesują, błyszczą i nie wymagają żadnych dodatkowych zabiegów. Włosy po zabiegu są nieziemsko gładkie i przyjemne. Mam ochotę dotykać ich non stop. Nie jest to zabieg prostujący włosy, wygładza je i wypełnia, ale zachowują one naturalny wygląd, u mnie nawet naturalny skręt... Na pewno zdecyduję się na ten zabieg raz jeszcze.
To był wspaniały czas spędzony w Atelier przy Nowogrodzkiej 42. Dziękuję. Na koniec, Pani Daria wykonała mi makijaż - jak szaleć to szaleć. Efekt finalny poniżej:
Autorem zdjęć jest moja droga Karolina, której dziękuję za poświęcony czas. Bez niej to by się nie udało!

Planujecie jakąś radykalną zmianę w tym roku?

ETYKIETY:

Zobacz także:

41 komentarze

  1. Świetny efekt końcowy :)

    Ja bym co chwilę szalała z radykalną zmianą - to znaczy za każdym razem, kiedy idę do mojego stylisty fryzur, ale on uważa, że takie częste szaleństwa, które ja bym chciała nie są pozytywnie odbierane i muszę przystopować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie przepadam za siedzeniem u fryzjera, serio i wiem, że jestem dziwna :D ps. dziękuję :)

      Usuń
  2. Super sprawa! Lubię takie nowinki i chętnie bym spróbowała:) ciekawe czy w Łodzi coś takiego jest możliwe do wykonania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc to nie wiem, czy JPM jest w Łodzi, ale botoks na rynku nie jest nowością, choć dla mnie zdecydowanie :)

      Usuń
  3. Pięknie wyglądasz, a o botoxie już słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, spróbuj koniecznie :)

      Usuń
  4. Wyglądasz świetnie, do tego piękny kolor! Ja za dwa tyg mam wizytę i myślę nad radykalną zmianą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Emi, daj znać, na co się zdecydowałaś. Koniecznie!

      Usuń
  5. Jaki piękny kolor i twarzowa fryzurka! Śliczny efekt :) Dopiero co zachwycam się nad kosmetykami KM, a tu znów coś fajnego :) Wszystkiego Najlepszego w tym Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Dorotko :) Wzajemnie, bądź szczęśliwa w nowym roku :)

      Usuń
  6. Przepiękne, lśniące i zdrowe włoski :) Naprawdę ładnie to wygląda. Muszę koniecznie zadbać o moje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no powiem Ci, że dotykałabym ich non stop! :)

      Usuń
  7. widziałam efekty i wszystko potwierdzam :]

    OdpowiedzUsuń
  8. dla mnie bomba!!!! w życiu nie słyszałam o botoksie na włosy

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pięknie błyszczy ♥♥ ile w całości trwa taki zabieg ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no włosy błyszczą już 3 tygodnie :) zabieg w sumie ze wszystkim 1,5 godziny i cena od 150 zł :)

      Usuń
  10. Mistrzostwo *_* widać rękę profesjonalistki !! Wyglądasz nieziemsko i sexownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie wyglądasz :)
    O botoxie nie słyszałam przyznam szczerze.. Włosy wyglądają bardzo zdrowo. Na moje cieniutkie i lichutkie pewnie byłoby idealnie.. Chociaż ja mam teraz tak krótkie, że tę specjalną prostownicę chyba ciężko byłoby zastosować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cienkie włosy odczują ten zabieg najlepiej. Na Twoich krótkich nie ma sensu :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. dziękuję, lata temu longbob był moim ulubionym :)

      Usuń
  13. tak jak lubię :) już zmiana długości i grzywka bardzo, bardzo mi się podobała. Sama noszę long boba, i jest to jedyne cięcie, w którym nie wyglądam jak kopernik kiedy nie chce mi się sięgać po prostownicę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale pięknie Ci włosy błyszczą:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny efekt, włosy wyglądają zdrowo i ślniąco, a to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one są zdrowe i lśniące, bo zostały bardzo mocno ścięte :D

      Usuń
  16. Pięknie wyglądasz super metamorfoza i jakie piękne włosy takie błyszczące.Botox znam jednak nie znam botoxu tej marki miałam robiony z Loreal to bardzoo słaby ;)

    http://beautybloganeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, z tego zabiegu jestem bardzo zadowolona, bo efekt jest widoczny odrazu i utrzymuje się długo :)

      Usuń
  17. No i w końcu wiem, co to jest ten botox na włosy :) O tym na skórę już nie marzę (bo u mnie nie działa), tak włosowa wersja brzmi rewelacyjnie. W tym roku planuję jakąś odmianę, ostatnio też myślałam o grzywce i może ciut innym kolorze. Ale myślę, że najważniejsze to jednak zdrowe i zadbane włosy.
    U Ciebie włosy wyglądają bosko!

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog