Kiehl's | Aktywnie korygujący i upiększający krem BB

Dziś to Azja słynie z kremów BB, ale nie wiem, czy wiecie, że owy kosmetyk-cud powstał w Niemczech, wiele lat temu stworzył go na potrzeb...

Dziś to Azja słynie z kremów BB, ale nie wiem, czy wiecie, że owy kosmetyk-cud powstał w Niemczech, wiele lat temu stworzył go na potrzeby własnych pacjentek sam lekarz dermatolog. Poszukiwał on rozwiązania dla kobiet po ciężkich zabiegach, kosmetyku, który zakryje blizny i zmiany jednocześnie pielęgnując skórę. Azjaci bardzo szybko podchwycili jego ideę i szybko zaadoptowali do swoich warunków i potrzeb. Czym jest kem BB? To koloryzujący krem pielęgnacyjny. Świetny pomysł, nie sądzicie? Jeśli myślicie, że krem BB jest przeznaczony tylko do cer suchych, mylisz się. Idealny kosmetyk dla wszystkich rodzajów cery. W tej chwili na rynku znajdziecie już nie tylko kremy BB, ale także kremy CC, DD i inne. Nie znam firmy, która nie miałaby w swojej ofercie kosmetyku tego rodzaju.

Sama sięgałam kilka lat temu po  kremy BB i ściągałam je z dalekiej Azji, okazały się one bowiem najlepszym rozwiązaniem dla mojej skomplikowanej skóry. Poznałam rozwiązań BB i CC na pęczki, chyba nie ma produktu, jakiego nie miałam okazji testować z tych dostępnych obecnie już w Polsce. Moja skóra, sucha, alergiczna i wrażliwa lubi kremowe konsystencje. Często zdarzało się jednak tak, że nawet po zastosowaniu bogatej porannej pielęgnacji, nałożeniu kremowego podkładu przeznaczonego do suchej skóry po kilku godzinach pojawiały się suche skórki, jakby brakowało jej nawilżenia. Dlatego sięgając po swoje pierwsze trzy kremy BB wiedziałam, że to będzie miłość na zawsze. Nie jestem jednak wierna jedynie kosmetykom azjatyckim, sięgam po kosmetyki dostępne w Polsce i za granicą, ale różnych marek.

Jesienią zeszłego roku sięgnęłam po produkt z Kiehl's. Po dużym sukcesie z kremem koloryzującym z wysokim filtrem postanowiłam spróbować kolejnego kosmetyku tej firmy. 

Poniżej możecie zobaczyć, jak bogatą konsystencję i wcale niemałe krycie ma BB krem Kiehl's. Możecie nim osiągnąć wysokie krycie, jednak moim zdaniem nie takie jest zadanie kremu BB. Jeśli potrzebuję mocniejszego krycia, a moja skóra jest w słabej formie i jest widocznie sucha po aplikacji tego produktu utrwalam go dodatkowo podkładem mineralnym (cienką warstwą, gdyż jak przesadzę uwidaczniają mi się pory).

Sprawdza się on u mnie idealnie na codzień, jak nie potrzebuję super trwałego makijażu i nie mam wielu spotkań w ciągu dnia. Albo najzwyczajniej w świecie spędzam czas z rodziną w weekend lub podróżuję. Kosmetyk ma dość gęstą i bogata konsystencję, ale ładnie rozprowadza się na skórze (za pomocą palców lub beauty blendera), lekko zastyga, ale nie na pewno nie jest produktem długotrwałym. Spełnia w 100% swoje zadanie, ujednolica koloryt skóry. Ze względu na formułę stosuje się go jak krem, może z wiekszą dbałością, aby równomiernie go nałożyć, ale jego działanie jest silnie pielęgnacyjne. Nawilża na długie godziny, nie podkreśla suchych skórek.

Dodatkowo, skutecznie przykrywa niedoskonałości, ale nie tworząc maski, skóra wygląda naturalnie i świeżo. Kosmetyk ma w składzie witaminę C, która delikatnie rozświetla skórę, ale też działa leczniczo na zmiany barwnikowe. Oczywiście pod warunkiem, że używacie go codziennie. Producent podaje, że przy jego regularnym stosowaniu pomaga redukować linie i drobne zmarszczki, a także zmniejsza widoczność porów. 

Mój kolor Actively Correcting & Beautifying BB Cream to FAIR (jasny) i spisuje się na zimę idealnie. Myślę, że na wiosnę i lato sięgnę po ciemniejszą jego wersję. 
Oto kosmetyki, którymi został wykonany powyższy makijaż. Dzienny i nieskomplikowany. Spokojnie możecie go wykonać do biegania po mieście lub nawet do pracy. Uprzedzając Wasze pytania, na ustach mam olejek Clarins. W ostatnim czasie często właśnie tak wygląda mój codzienny makijaż.
Z Kiehl's używam dwóch produktów koloryzujących na co dzień, jednak po Ultra Light Daily UV Defense najchętniej sięgam latem, gdyż jego kolor jest dla mnie zimą jednak za ciemny. Oba produkty polecam serdecznie, tym bardziej, że zawierają wysokie filtry ochronne.
Lubicie kremy BB? Po jakie podkłady sięgacie najchętniej? Może polecicie mi jakieś warte uwagi kremowe produkty na co dzień? 

ETYKIETY:

Zobacz także:

24 komentarze

  1. BB kremy lubię na lato, a ten z Kiehl's widocznie wart swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie kremy BB są za lekkie, lubię by moja skóra wyglądała na idealna. Jednak na weekendowe wyjście do sklepu bardzo fajne rozwiązanie 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. makijaż do sklepu? ja nie wyjdę bez umycia twarzy i zębów ha ha ha :D

      Usuń
  3. Wypróbuj sobie BB ze Swanicoco, nie dość, że kryją to jeszcze składy megapielęgnujące :) co w naszym wieku ma znaczenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale Ty to jesteś! wczoraj zrobiłam tam zakupy, no! i pewnie kupię te bb. W naszym wieku... :D

      Usuń
    2. Nową mgiełkę różaną skin79, maski i żel aloesowy :)

      Usuń
    3. To daj znać jak wrażenia po różanym specyfiku :)

      Usuń
    4. jasne, trochę się naczekałam na niego. Opinia za jakiś czas na pewno! :)

      Usuń
  4. Raczej nie używam kremów BB, ale może kiedyś pora będzie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam, że jest to idealne rozwiązanie dla skóry w każdym wieku. Moja na co dzień nie wymaga dużego krycia i tapety, więc BB u mnie to ideał :)

      Usuń
  5. ładnie wygląda, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Korci mnie bardzo ten Kiehls jako marka. Na razie mam balsam do ust i jakies probki ale moze skusze sie w koncu na cos wiekszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie doradzę, jak będziesz szukała konkretnego produktu :) Mam swoje typy ;)

      Usuń
  7. Bardzo fajnym kremem BB jest DIORSKIN NUDE BB CREME, o którym jakiś czas temu pisałam. Na dzień dzisiejszy moja twarz jest zbyt jasna do tego odcienia, ale nie mogę się doczekać kiedy do niego wrócę w okresie letnim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na lato uwielbiam bebiki, dzięki sprawdzę, ale miewam trudną relację z podkładami Dior :)

      Usuń
  8. Ja jak mam cerę w dobrym stanie i nie potrzebuję dużego krycia to sięgam po krem CC z Bell uwielbiam go ;)

    http://beautybloganeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam kosmetyków bell, zupełnie, ale BB wielu firm mogę polecić :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. może będziesz miała możliwość poznać jego działanie :)

      Usuń
  10. Mam ten krem i niestety jak dla mnie jest to kompletny niewypał- krycie i działanie może być, ale zapach jest okropny! Zupełnie nie mogę go używać właśnie ze względu na niego, co ciekawe moja mama miała takie same odczucie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, zapomniałam o tym napisać, zapach kremu kojarzy mi się z plasteliną, ale nie aż tak źle i nie cały czas, żeby nie móc go używać, jestem zadowolona z krycia i działania pielęgnacyjnego :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Instagram