Alkemie BEAUTY: ACTIVATE! Biomimetyczny peeling enzymatyczny

ALKEMIE to nowa, niezwykła, a co najważniejsze POLSKA marka luksusowych kosmetyków naturalnych do pielęgnacji naszej skóry. Moje pierwsze...

ALKEMIE to nowa, niezwykła, a co najważniejsze POLSKA marka luksusowych kosmetyków naturalnych do pielęgnacji naszej skóry. Moje pierwsze spotkanie z nią było niesamowite. Spójna komunikacja, proste opakowania, piękne składy i zachwycająco pachnące kosmetyki o aksamitnej konsystencji.

W pierwszej kolejności sięgnęłam po dwa z nich. Olejek Skin Superfood (genialny!) oraz peeling enzymatyczny z linii YOUTH ON DEMAIND.

Jest to pierwsza na świecie linia kosmetyków naturalnych o neurokosmetycznej aktywności. Pierwsze na świecie, w 100% naturalne kosmetyki, w zaawansowany sposób łączące zjawisko luminescencji, biomimetycznej aktywności, nowoczesnych promotorów przenikania i roślinnych substancji o silnym, udowodnionym badaniami klinicznymi działaniu przeciwstarzeniowym i przeciwzmarszczkowym. Super-aktywne produkty pielęgnacyjne, bezpieczne i przyjazne skórze, jednocześnie spełniające ogromne wymagania współczesnej kosmetologii pod względem szybkości działania i widocznych efektów. Jestem dumna, że właśnie Polacy tego dokonali.

BEAUTY: ACTIVATE! Biomimetyczny peeling enzymatyczny

Peelingi enzymatyczne może stosować każdy, w szczególności skóra sucha i wrażliwa. Możemy stosować go 1-2 razy w tygodniu. Jego działanie na skórę nie jest agresywne, gdyż proces złuszczania aktywowany jest w większości kwasami AHA, naturalnie. Nie zawiera on mechanicznych drobinek. Złuszcza, oczyszcza i odżywia skórę, pozostawiając ją miękką i gładką. 

BEAUTY: ACTIVATE! to peeling enzymatyczny, którego skuteczność wynika z aktywnego połączenia synergistycznie działających ze sobą składników. Swoje działanie eksfoliujące opiera na innowacyjnym kompleksie Peelmoist z aktywną papainą oraz pulpie z owoców egzotycznych (żółtych mombin, mango i bananów). Peelmoist zwiększa przenikanie papainy i innych składników aktywnych do głębszych warstw skóry, co gwarantuje niezwykłą efektywność. 

Peeling w bardzo skuteczny sposób odświeża i złuszcza cerę. Unikalna forma cząsteczkowego, molekularnego filmu zapobiega podrażnieniom oraz niekontrolowanemu złuszczaniu się naskórka, dlatego jest bezpieczny nawet dla skóry bardzo wrażliwej.
Zawarta w nim ektoina - aminokwas wytwarzany przez mikroorganizmy żyjące w skrajnie niesprzyjających warunkach – tworzy na skórze biologiczną tarczę ochronną i zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne. Jedwabisty wosk z borówek i zestaw cennych olejów – tsubaki, makadamia i bogatego w roślinny retinol kahai – uelastycznia skórę, odbudowuje jej płaszcz hydrolipidowy, a także stymuluje procesy odnowy i odmłodzenia. Dzięki właściwościom biomimetycznym, peeling doskonale przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Umożliwia lepsze przenikanie i efektywne działanie składników aktywnych np. z serum, kremu czy maski. Po wykonanym peelingu skóra staje się miękka i gładka oraz gotowa do dalszej pielęgnacji.

Jest to pierwszy tak silnie działający peeling enzymatyczny. Już po pierwszym użyciu zauważyłam znaczną zmianę w oczyszczeniu i kondycji skóry. Po pierwszym zabiegu pozbyłam się suchych skórek na nosie (po poparzeniu słonecznym), a z każdym kolejnym dniem było jeszcze lepiej. Ma wspaniałą, jedwabistą konsystencję, po nałożeniu wnika w skórę głębiej niż inne peelingi enzymatyczne, jakie kiedykolwiek stosowałam. Po wykonaniu masażu odczekuję ok. 10 minut i spłukuję pozostałości ze skóry. Zaraz po zabiegu skóra jest miękka i gładka, aplikuję olejek Superfood i krem. Kosmetyk stosuję od ponad miesiąca i już wiem, że zostanie ze mną na dłużej.

Drogocenne składniki

Peelmoist - inteligentny składnik, który zwiększa przenikanie przezskórne papainy - enzymu o właściwościach złuszczających. Tworzy na skórze formę cząsteczkowego, molekularnego filmu, zapobiegając niekontrolowanemu złuszczaniu się naskórka.

Pulpy z egzotycznych owoców - ekstrakt z pulpy żółtych mombin, mango i bananów. Działa silnie eksfoliująco i złuszczająco, odświeża i zmiękcza naskórek. 

Ektoina - aminokwas gwarantujący głębokie i długotrwałe nawilżenie skóry. Zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne i promieniowanie UV. 

Olej kahai - niezwykle cenny olej o silnym działaniu przeciwstarzeniowym, nazywany też roślinnym retinolem. Zawiera trzy razy więcej naturalnego retinolu niż olej różany oraz o 50 % więcej witaminy E i kwasu linolowego niż olej arganowy. Nawilża, ujędrnia i odmładza skórę, aktywuje proces jej odnowy, stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, działa naprawczo

Wosk z borówki - ekologiczny odpowiednik silikonów. Tworzy na skórze wygładzający, oddychający film ochronny. Posiada działanie kojące.

Olej tsubaki - ekskluzywny olej z nasion kamelii japońskiej. Ceniony za silne właściwości przeciwstarzeniowe. Odżywia, wzmacnia i uelastycznia skórę, niweluje przebarwienia i blizny. Dodaje cerze blasku.

Peeling zawiera także: olej makadamia, wit. E oraz glicerynę organiczną.
Dostępność: Sklep on-line

ETYKIETY:

Zobacz także:

14 komentarze

  1. Peelingi enzymatyczne dalej nie potrafią przekonać mnie do siebie. Ten jednak wydaje się być naprawdę mocnym zawodnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od kiedy moja skóra stała się na prawdę bardzo wrażliwa stosuję tylko enzymatyczne cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słusznie, mechaniczne polecam u kosmetyczki, a w domu enzymatyczne :)

      Usuń
  3. Ale mi narobiłaś ochoty no! :) Wlazłam do sklepu i wyjść nie mogłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo, pokaże jeszcze kilka kąsków, spokojnie :D

      Usuń
  4. też postawiłam na serię anti-age :) zapowiada się świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze myślę (bardzo intensywnie) o tej serii wyciszającej :)

      Usuń
  5. O marce nie słyszałam, lubię peelingi enzymatyczne, choć ostatnio częściej sięgam po te mechaniczne. W ogóle zauroczyło mnie opakowanie i konsystencja tego kosmetyku, który pokazujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nowość na rynku, cudowna i polska nowość :)

      Usuń
  6. Pierwszy raz miałam robiony peeling enzymatyczny w sobotę u kosmetyczki :) Nie mogę używać tradycyjnych peelingów z drobinkami, ponieważ mam cerę naczynkową, więc ten peeling jest idealny dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas zmienić przyzwyczajenia - peelingi enzymatyczne działają równie skutecznie co mechaniczne :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię peelingi enzymatyczne, ponieważ inne podrażniają mi cerę, co doprowadza mnie do szewskiej pasji. Trzeba ją ratować dluuuugo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, a działanie mają takie same, szkoda cery :/

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog