SOS dla przesuszonej i odwodnionej skóry.

Szczerze. Czy kiedykolwiek nie borykałaś/borykałeś się z przesuszeniem skóry? Problem nie dotyczy jedynie wrażliwców i osób z atopowym zapa...


Szczerze. Czy kiedykolwiek nie borykałaś/borykałeś się z przesuszeniem skóry? Problem nie dotyczy jedynie wrażliwców i osób z atopowym zapaleniem skóry. Dotyczy każdego z nas.

Ciebie, bo jesteś alergikiem. I ciebie, gdyż przechodziłaś niedawno terapię hormonalną, a także ciebie, bo palisz papierosy i ciebie - walczysz z trądzikiem od lat za pomocą silnych antybiotyków i sterydów. Ciebie, ciebie i ciebie też. Sucha skóra to problem każdego z nas. Wszyscy z nas o każdej porze roku borykają się z tym problemem.

Poznaj 6 moich niezawodnych kosmetyków, bez których nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji skóry:

Maska Sisley, Hydra Flash

Genialny produkt, który odkryłam zdecydowanie za późno. Maska, która dosłownie w 10 minut sprawi, że twoja skóra wypełni się i mocno nawilży od środka. Zaraz po nałożeniu skóra zasysa jej cenne składniki, wypełniając się od środka dobrodziejstwem solidnego nawilżenia. Należy stosować ją na oczyszczoną skórę i po 10 minutach usuwać nadmiar. U mnie maska to nocne serum. Kiedy czuję, że skóra potrzebuje 'pić' serwuję maskę, a jak się wchłonie nakładam krem i idę spać. Rano budzę się i czuję, że moja skóra jest wręcz napompowana. Polecam każdemu.

Mgiełka-tonik Too Cool For School

Od kilku miesięcy nie mogę się bez niej obyć. Najczęściej stosuję mgiełki różane, bądź kokosowe, gdyż mają one działanie łagodzące i ściągające. Świetnie radzi sobie z porannym zaczerwienieniem. Mgiełkę stosuję jako tonik i pierwszy krok pielęgnacji zaraz po oczyszczeniu skóry zarówno rano, jak i wieczorem. Ta dodatkowo pachnie cudownie.

Esencja Hydra Hyal, Filorga

Celowo nazwana przeze mnie esencją i zdecydowanie odkrycie tego roku. Żel hialuronowy (opatentowany przez Filorgę), który robi z moją cerą cuda. To zdecydowanie coś więcej niż kosmetyk, kuracja silnie nawilżająca, która dociera do głębokich warstw skóry wypełniając ją wodą. Oprócz nawilżenia wypełnia drobne linie mimiczne. Nakładam ją zaraz po mgiełce-toniku, zanim jeszcze wchłonie się w skórę, dzięki temu żel hialuronowy wchodzi głębiej w skórę. Już kilka osób za moim poleceniem kupiło ten kosmetyk i każda z nich jest zachwycona.

Krem do twarzy A Perfect World SPF 40, Origins

Krem nawilżający to podstawa w codziennej rutynie. Ten z Origins idealnie sprawdza się u mnie na dzień. Idealnie radzi sobie z suchymi skórkami i nawilżeniem przez wiele wiele godzin. Bardzo ważna kwestia, gdyż zawiera SPF 40. Sięgam po niego codziennie, nakładam jako ostatni krok pielęgnacji, chwilę czekam i nakładam makijaż. Fajnie sprawdza się pod podkład, nie roluje i głęboko nawilża. Do tego używanie go rano dodatkowo sprawia mi wielką przyjemność.


Baza kokosowa pod makijaż, Marc Jacobs

Nie ma mowy, aby przy okazji kosmetyków nawilżających nie wspomnieć o bazie od Marca Jacobsa. Stworzona na bazie wody jest idealnym nawodnieniem dla suchej i poszarzałej skóry. Ja używam jej po kremie nawilżającym. Odczekuję chwilę, aż krem się lepiej wchłonie i nakładam bazę. Nigdy mnie nie zawiodła. Używanie jej jest czystą przyjemnością.


Pomadka pielęgnacyjna, John Masters Organics

Wspominając o pielęgnacji skóry suchej nie sposób nie wspomnieć o ustach. Produkty pielęgnacyjne do ust stosuję cały rok i jestem bardzo wymagająca przy ich wyborze. Od roku wierna pomadce organicznej z John Masters Organics. Cytrusowa pomadka z miętą to moje ostatnie odkrycie. Radzi sobie nawet w trudnych warunkach. Działa nie tylko pielęgnacyjnie, ale także leczniczo. I jest niesamowicie wydajna. Mała rzecz, a ile radości...
Jeśli mój nawilżający SOS pomoże choć jednej osobie - będę szczęśliwa. Wiem, jak trudno jest znaleźć idealny kosmetyk i jak długa i kręta jest to droga przez mękę. Kosmetyki powyżej to może absolutne pewniaki. 

ETYKIETY:

Zobacz także:

14 komentarze

  1. Kokosowa mgiełka jest wręcz idealna! a ten zapach ... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmmm tropikalna wyspa... drinki z palemką... roxmarzyłam się ;)

      Usuń
  2. Chestnie sie skusze na kilka Twoich podpowiedzi. W czasie zimy moja skora przezywa katusze suchosci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się jako posiadaczka ekstremalnie suchej skóry ;))

      Usuń
  3. Nawilżająca mgiełka do ciała to kosmetyk, po który chętnie bym sięgała!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. dobry wybór. Genialna jest. Skóra dosłownie pije ją w kilka sekund :)

      Usuń
  5. Mam mieszaną skórę ale odkąd nastały chłody jest ona o dziwo dość przesuszona. Używam kremu Origins Ginzing i maseczek nawilżających. Muszę powrócić do bazy Marc Jacobs bo ona genialnie nawilza skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę zdecydowanie robić częściej maski, bo odeszłam od tego, skóra była w dobrej formie, a teraz jest kiepsko... :/

      Usuń
  6. Każdy by mi się przydał. Mam podobny problem...Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję. Polecam każdy z powyższych, a nawet wszystkie razem :D

      Usuń
  7. Bardzo fajny post! Właśnie szukam czegoś, co pomogłoby mi z moją przesuszoną skórą i cerą ;) O tej porze roku nie daje sobie z tym rady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem Twój ból...do mnie też powrócił problem. Polecam Ci moich faworytów ;)

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog