Paco Rabanne Pure XS For Her

Choć był związany ze swoją epoką, to jednak potrafił się od niej uwolnić. Łamanie zasad to konieczność dla Paco Rabanne: twórcy-wizjonera...

Choć był związany ze swoją epoką, to jednak potrafił się od niej uwolnić. Łamanie zasad to konieczność dla Paco Rabanne: twórcy-wizjonera, który w latach 60. wstrząsnął światem Haute Couture, wymyślając radykalnie nowoczesny, obrazoburczy styl.

Wszystko zaczęło się w 1966 roku od pierwszej kolekcji dwunastu nienadających się do noszenia sukienek, wykonanych ze współczesnych materiałów: z cekinów, aluminium i rhodoidu. Rewolucja! W swojej karierze Paco Rabanne eksperymentował z przełomowymi nowymi formami i tworzywami, między innymi z metalem, który przeobraził w „drugą skórę”. Przesada, nieprawdaż?

Linią XS Paco Rabanne prowokuje maksymalnie. Zawsze z przymrużeniem oka. W 1993 roku wprowadzony został pierwszy zapach XS, który odrzucał tabu, afirmując pożądanie seksualne. Twórcą zmysłowej kampanii telewizyjnej był Emir Kusturica. Zapach to drzewna, męska kompozycja: intensywnie zmysłowa. Flakon przybrał formę kultowej zapalniczki. Moc płomienia.

Za sprawą Black XS w 2005 roku, a następnie Black XS dla niej w 2007 roku: duch rocka pozostawał wciąż żywy. Bez umiaru. Zapachy dla pokolenia, które czuło się wolne i odrzucało kompromisy. Zapach dla niego: dzikie aromaty drzewne, praliny i przyprawy korzenne. Zapach dla niej: narkotyczna róża nasycona czarną wanilią. Radykalny czar.

Pure XS: przesada w najczystszej postaci 

Rok 2017. Zapachem Pure XS Paco Rabanne obwieszcza powrót do seksu i erotyki. Czysta fantazja przybrała rzeczywistą formę, uosobiona przez obezwładniająco seksownego spadkobiercę. Jego najbardziej ewidentny talent to doprowadzanie dziewczyn do szaleństwa, lecz niedopuszczanie ich zbyt blisko. Zapach? Oszałamiająca pułapka. Przedawkowany imbir. Eksplozja gorącej wanilii i mirry. Przesada w najczystszej postaci.

W ślad za Pure XS, Paco Rabanne prezentuje dziś Pure XS dla Niej. Alter ego męskiego zapachu. Opowieść o fantazji i roznieconym pożądaniu. Zapach bez zahamowań, ucieleśniony przez elektryzującą Emily Ratajkowski.

Paco Rabanne: wizja kobiecości

„Na nowo przemyśleć sposób, w jaki postrzegamy kobiety: właśnie to ma znaczenie.”
(Paco Rabanne, rok 1968)

Rok 1968. Głos Paco Rabanne został już zauważony w cywilizowanym świecie Couture. Jego idee zostały po 50 latach odświeżone przez Emily Ratajkowski - nową muzę Pure XS for Her: „Byłam zachwycona, gdy Paco Rabanne poprosił mnie, abym została twarzą nowego zapachu. Uwielbiałam zapachy tej marki – dzieła Juliana Dosseny i sposób, w jaki marka się komunikuje – odważnie i zarazem seksownie. Od chwili gdy dołączyłam do rodziny, dowiedziałam się wiele o historii domu. Sam Paco Rabanne wyprzedzał swoją epokę, tworząc sukienki, dzięki którym kobiety czuły się silne i wyzwolone. Był prawdziwym wizjonerem."

Nawet jeśli Paco Rabanne jest twarzą awangardy lat 60., to zaczął kreować wyemancypowane kobiety dużo wcześniej: „Kiedy zacząłem pracować z metalem, nie istniał jeszcze ruch wyzwolenia kobiet. Chcąc sprawić, by kobiety poczuły się jak wojowniczki, ubrałem je w zbroję. Dzięki tym pancerzom próbują wywalczyć swoją niezależność od mężczyzn."

Mimo to, człowiek, który uwielbiał projektować zbroję dla kobiet, bawił się surowcami, by przywrócić im kobiecą moc. Pod jego „skandalicznymi” sukniami gloryfikowane jest ciało, a przezroczystość stanowi aluzję do nagiej skóry: „Naga kobieta pod metalowym strojem jest zarówno prowokująca i dostępna, jak i nieosiągalna. To właśnie czyni ją seksowną.” Z tej nieograniczonej wolności narodził się erotyzm w stylu Rabanne.

Ona posiada wszystko. W nadmiarze. Rozbrajający czar, pewność siebie, niewiarygodny seksapil. I nieco nonszalancji. Jest oszałamiająca i intrygująca. Pure XS for Her urzeka, ponagla i pobudza zmysły. Nie zwracając uwagi na ciebie. Swoim nowym zapachem Paco Rabanne opowiada o czystej fantazji. Źródło obsesji? Podobnie jak w poprzednim zapachu, to bogata dziedziczka nieokiełznanego erotyzmu… obdarzona niezłomną samokontrolą. Odległa, lecz magnetyczna. Bezpośrednia i rozbrajająca.

Zapach

Dziko prowokujący i nieposkromiony – kwiatowy zapach stworzony został przez Quentina Bischa – natchnionego i pełnego pasji kreatora zapachów z firmy Givaudan. Zainspirowany jedną ze swoich podróży na wyspę Reunion, twórca kompozycji powrócił do Paryża z obsesją na punkcie oszałamiającego, olśniewającego ylang-ylang. Postawił przed sobą cel: zobrazować esencję orgazmu, eksplozję zmysłów z charakterystycznym polotem Paco. Quentin wymyślił wybuchowy duet: magnetyczny ylang-ylang na tle intrygującej nuty popcornu. Nuty wibrują ze sobą, wywołując wrażenie napięcia, aby w lawinie zmysłów uchwycić chwilę wybuchowej erotyki.

Na początku: objęcia kwiatów. Poczuj gorący aromat ylang-ylang. Promienny zapach z akcentami jaśminu. Płatki rozwijają się i wyłania się gorąca jak skóra wanilia. Śmiałe i apetyczne aromaty! Ulegnij swoim instynktom i emanuj hipnotyzującym seksapilem.

Następnie: eksplozja zmysłowości. Śmiały kęs popcornu… i namiętność staje się dzika i gwałtowna. Rozgrzane nuty słono-słodkiego popcorn pękają. Piżmo i nuty milkwood rozpalają skórę i zmysły. Gorąca namiętność.

Eksplozja formuły: ylang-ylang, wanilia, nuta popcornu, drewno sandałowe, nasiona ambrette. 

Flakon

Rzeźbiony szklany falkon. Śmiałe krawędzie odzwierciedlają pewny siebie czar. Nieujarzmione kształty. Płomienne pożądanie. Otoczony serpentynową obejmą. Wyrzeźbione łuski, falujące refleksy. Biżuteryjny akcent. Szkło w odcieniach różu: od neonowego po ciemny. Flakon, który uwielbia przesadę. Czyste, prowokacyjne piękno. Wcielone pożądanie.

ETYKIETY:

Zobacz także:

8 komentarze

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog