Essie | A list

A list to jeden z najnowszych nabytków w mojej kolekcji. Naszło mnie w grudniu na czerwienie i kilka urodziwych buteleczek w rzeczonym k...

A list to jeden z najnowszych nabytków w mojej kolekcji. Naszło mnie w grudniu na czerwienie i kilka urodziwych buteleczek w rzeczonym kolorze zasiliło moją przepastną kolekcję :) Piękna, wpadająca lekko w róż czerwień to po prostu A list... Wymaga 3 warstw (na zdjęciach dwie i widać, że wymagają domalowania). Cała reszta bez zarzutów. Jak zwykle. 



To był zdecydowanie kolor ostatnich dwóch tygodni laby. 

Miłego powrotu do rzeczywistości :)

ETYKIETY:

Zobacz także:

26 komentarze

  1. Uwielbiam czerwienie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na niego chrapkę, ale coś nie mam do niego szczęścia, bo SP widziałam tylko rozwarstwione :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja trafiłam na dobry egzemplarz. Kupiłam ten a w boxie essie trafił mi się numerek 56, są podobne bardzo :)

      Usuń
  3. Rzeczywiście bardzo ciekawie się prezentuje.. Zapatruję się właśnie na jakąś boską czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten kolor. Ale dziwie sie, ze u Ciebie sa potrzebne az 3 warstwy, u mnie kryje idealnie po dwóch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to powiem Ci, że dziwna sprawa, normalnie miałam prześwity na płytce :/

      Usuń
  5. Uwielbiam czerwienie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez, ale ostatnio tylko na krotkich :)

      Usuń
  6. Czerwień to kolor, który kojarzy mi się z okresem świątecznym i słodkim lenistwem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi bardziej z okresem jesienno-zimowym, w tym roku wyjatkowo pozno wrocilam do tego koloru :)

      Usuń
  7. o po 2 tygodniach matka w koncu cos napisala!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny :) ja nigdy nie byłam fanką czerwieni na paznokciach, a od ok 2 m-cy najchętniej nosiłabym tylko ten kolor. czy to oznacza, że się starzeję? ;)

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog