Rituals... Peeling solny Himalaya.

Indyjska róża i słodkie migdały. Czujecie to? Chcę więcej i więcej... najlepiej kontener. Czyli jak reaguję na zapachy kosmetyków Rituals...

Indyjska róża i słodkie migdały. Czujecie to? Chcę więcej i więcej... najlepiej kontener. Czyli jak reaguję na zapachy kosmetyków Rituals... Ten post to będzie jak spotkanie u psychoanalityka...

Z produktami Rituals... lubię się już od jakiegoś czasu, szczególnie przypadła mi do gustu linia wzbogacona o różę indyjską, bo pachnie cudownie. Peeling to kolejny kosmetyk, o którym chcę Wam napisać. R.I.P. niestety, po peelingu zostało tylko wspomnienie i puste pudełko. 

Peeling solny przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, ma za zadanie oczyścić skórę i dodać nam energii. Zawiera m.in. indyjską różę oraz olej ze słodkich migdałów, który nie pachnie wprawdzie, ale ma zbawienny wpływ na naszą skórę. Zawiera sole prehistorycznych kryształów z Himalajów, które mają działanie oczyszczające i mają za zadanie wyciszać nas wewnętrznie. To się akurat u mnie przyda ;) Jak więc widzicie, kosmetyk zawiera wszystko to co lubię, nawet formułę w nim polubiłam, choć preferuję peelingi cukrowe. 
W przeciwieństwie do cukrowych peelingów ten sypie się i jest trudniejszy do opanowania, niestety. Ja mieszałam go z olejkiem do mycia ciała z tej samej serii i ta metoda spisywała się idealnie. Ładnie ścierał, przyznaję, że to konkretny ździerak. Pozostawiał pięknie oczyszczoną i nawilżoną skórę. No ideał. Dosłownie. Uwielbiam jego zapach, który długo utrzymuje się na ciele. Nawet cena nie jest dla mnie za wysoka, nic. Ma jeden minus - dostępność...

"DRAMATICALLLY" go potrzebuję, kto mi przywiezie? :D 

ETYKIETY:

Zobacz także:

28 komentarze

  1. Lubię takie konkretne zdzieraki, na pewno bym go polubiła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to byś go polubiła, jeśli tylko lubisz zapach róży w kosmetykach ;)

      Usuń
  2. Bardzo chciałabym wreszcie poznać tą pielęgnacje;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham kosmetyki RITUALS i cieszę się,że mam do nich taki dostęp :)
    Szkoda tylko,że ich ceny są spore,no ale za jakość trzeba słono płacić ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale cena mówi dużo i jakości i wydajności kosmetyków tej marki, bardzo na plus i oczywiście fajnie, że masz do nich dostęp :)

      Usuń
  4. Buuuu.... Tak bym chciała wypróbować Rituals... tylko ta dostępność...
    Ja kocham peelingi Pat&Rub - są cukrowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie w końcu zawita do PL, doczekamy się :)

      Usuń
  5. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. brzmi super- zapach szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam krem do ciała i żel-piankę pod prysznic z tej serii...Zapach jest zniewalający, niesamowicie zmysłowy, kobiecy, nie nudzi się...Też chcę więcej :) Lubię też serię Hammam z eukaliptusem, cudownie relaksuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokłądnie tak, zmysłowy i kobiecy - taki mój... zakupię ponownie jak tylko nadarzy się okazja ;)

      Usuń
  8. Jestem przyzwyczajona do peelingow cukrowych ale zapach brzmi kuszaco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, ale za ten zapach zmieniłabyś na pewno na solny ;))

      Usuń
  9. Nie lubie peelingow solnych bo szczypie mnie po nich skora :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie solne peelingi :) z Rituals poznaje właśnie maselko i pianke, zapachy są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam tą serią i tez mam peeling ale w innym opakowaniu - w tubce dla odmiany.. Nie przepadam za nim bo ma efekt "cieplarniany" tzn. rozgrzewający..ale zapach..ZAPACH TO BAJECZKA :)
    Aktualnie zakochana jestem nieszczęśliwie (bo się kończy) w białym peelingu ..cudowny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie u mnie to też nieszczęśliwa miłośc, bo kochanek daleko :D

      Usuń
  12. Nie znam ale czas najwyzszy to zmienic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz dostęp to w tej chwili! :D

      Usuń
  13. To już chyba faktycznie uzależnienie;D nie słyszałam o tym peelingu,ale jeżeli jest konkretnym zdzierakiem to jestem jak najbardziej na tak!;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię konkretne zdzieraki, aczkolwiek nieco boję się spotkania z nim, gdyż peelingi solne mnie podrażniają :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog