EISENBERG Paris | Słodycz lata wody perfumowanej I'AM

Zapach wyraża Ciebie. Twój nastrój, dzień, dobierasz go w zależności od planu dnia, pogody za oknem. Czasem stoję kilka dobrych minut i d...

Zapach wyraża Ciebie. Twój nastrój, dzień, dobierasz go w zależności od planu dnia, pogody za oknem. Czasem stoję kilka dobrych minut i dobieram zapach, niekiedy miewam z tym problemy. Coś mi nie pasuje, nie komponuje się. Zapach, który uwielbiam akurat tego dnia drażni moje powonienie. Mam zapachy idealne na wielkie wyjście, wypad z przyjaciółmi, weekend w Kazimierzu... Są również takie, które kojarzą mi się silnie z porą roku, temperaturą powietrza. I tak właśnie jest z I'AM od EISENBERG Paris.
Nie wiem, jak Ty, ale zapach zawsze wybieram jako zwieńczenie, to ostatni element układanki każdego dnia. Nigdy pierwszy. Zapach kojarzy mi się też często z konkretnym strojem. Zawsze kiedy sięgam po Ogrody Hermesa zakładam białą koszulę, po biały żakiet sięgam w duecie z Wilczycą od Serge Lutens. Po I'AM sięgam zawsze, kiedy na zewnątrz zaczyna palić słońce. Zupełnie przewrotnie do nuty zapachowej, ciepłej i zdecydowanej, po którą sporo z Was sięgnie jesienią i zimą. Ja podkręcam ją dodatkowo słońcem i wtedy cieszy mnie najbardziej na mojej skórze. 
I'AM to nieco narcystyczny zapach rodzący się na subtelnej nucie głowy maliny, której towarzyszy wyborny bukiet nuty serca magnolii i czarnego pieprzu. Uwodzicielska baza drzewa sandałowego i ambry przyjemnie utrwala wspomnienie zapachu.

Kompozycja zapachowa wody perfumowanej I'AM to połączenie nut: 

• Nuta Głowy: Bergamotka, Pomarańcza, Malina.
• Nuta Serca: Magnolia, Czarny Pieprz, Wetiweria.
• Nuta Bazy: Sandałowiec, Ambra, Piżmo.

Przyznam Wam się, że ostatnio odkrywam w zapachach magnolię i rewolucjonizuje ona moją kolekcję dość konkretnie. Jeśli będziecie miały możliwość - zainteresujcie się zapachami EISENBERG Paris, sama zaskoczona jestem jak wyszukane i oryginalne to zapachy. Kupicie je w Sephora. Za 30 ml – zapłacicie 259 zł, pojemność 50 ml – to koszt 399 zł.

ETYKIETY:

Zobacz także:

23 komentarze

  1. Po nutach zapachowych brzmi niezle:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy i intrygujący zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo polubiłam :) ale muszę mieć dzień na niego :)

      Usuń
  3. ciekawa mieszanka! widzę parę "moich" nut: pieprz, wetiweria <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mu się przyjrzeć w sumie większość z nich lubię :)

      Usuń
  4. uwielbiam zapach magnolii, sądzę, że w takim otoczeniu z sandałowcem czy maliną fajnie pachniałaby na mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też! ostatnio rozkochałam się w magnolii :)

      Usuń
  5. Rzeczywiście brzmi ciekawie :) ja latem muszę na świeżo.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, mam nowe Armani AIR di Gio i zastanawiam się co ja wolę, czy świeżaki, czy na słodko. Ze świeżych wybieram najczęściej cytrysy na lato :)

      Usuń
  6. Jak widzę bergamotkę to wiem, że muszę je powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, mam to samo, od niedawna, ale mam :))

      Usuń
  7. Nie znam zapachów EISENBERG ale mam swoje ulubione zapachy na różne pory roku i temperatury ;) Latem zawsze lubiłam świeże i lekkie zapachy a moim ukochanym zapachem od lat był Armani Acqua di gioia i nigdy nie wyobrażałam sobie, że w te ciepłe dni mogę na sobie zaakceptować słodkie nuty aż poczułam... Lancome Tresor Midnight Rose ♥ I właśnie dzisiaj trafił na moją półkę i ... czuję tą słodycz na swojej skórze i jestem oczarowana jak rozwija się promieniach słońca :) Chyba z wiekiem zmienia się mój gust ;P Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak róża to biorę w ciemno. Kocham różę w zapachach na lato i zimę <3 Kochana sprawdź sobie nowe Armani AIR di Gioia, ciekawa jestem Twojej opinii :)

      Usuń
  8. Artykuł ciekawy, twój blog ma dobrą pozycję w google, ruch zapewne masz duzy, dziwie sie czemu nie zarabiasz na swojej stronie, ja widze tu możliwość zarobku, wygogluj sobie: jak zarobić na blogu drugą wypłatę

    OdpowiedzUsuń
  9. Większość nut akceptuję, ale ciekawe jak działają w grupie;).
    Ja ostatnio spiskuję się w ciepłe dni zapachem Givenchy Ange un Demon Le Secret Elixir i dopiero teraz pachną na mnie rewelacyjnie:). Zimą nie bardzo pokazywały na co je stać:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tu właśnie zaczyna się cała filozofia, jak zapach rozwija się w grupie. I'am zaskoczyły mnie swoją słodkością, serio, a jestem wielbicielką słodkich zapachów :)

      Usuń
  10. Jeśli jest magnolia to musi być mój :D
    Kocham takie zapachy!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Instagram