AŁUN | Mała rzecz, a cieszy by Sisi

Wikipedia definiuje Ałun, bo o nim dziś będzie mowa, dość niezrozumiale: „nazwa zwyczajowa dwunastowodnego siarczanu glinowo-potasowego” it...

Wikipedia definiuje Ałun, bo o nim dziś będzie mowa, dość niezrozumiale: „nazwa zwyczajowa dwunastowodnego siarczanu glinowo-potasowego” itd. ale jak wchodzimy głębiej w jego właściwości, to dopiero zaczyna się ciekawie... Któregoś dnia przeglądałam porady vlogerek na YT i przypadkowo natknęłam się na kwestię zaczerwień i wrastających włosków po depilacji bikini i nie tylko.



 Nie ukrywam, że to dość problematyczne dla mnie, a czerwone okolice bikini to ostatnia rzecz jaką chcemy zobaczyć „wbijając się” w ukochany kostium kąpielowy.

Urocza vlogerka wspomniała właśnie o ałunie, który nie dość, że działa antybakteryjnie (żegnajcie zaczerwienienia!) to jeszcze ma masę innych właściwości.
Oto one:
- Naturalny dezodorant, bez perfum, bez alkoholu, bez barwników i nie brudzi odzieży
- Skutecznie tamuje delikatne krwawienie np. zacięcie podczas golenia
- Łagodzi podrażnienia skóry po goleniu i depilacji
- Skutecznie usuwa przykry zapach potu
- Nie powoduje stanów zapalnych, wywoływanych przez zablokowanie naturalnych porów skóry
- Działa odświeżająco (utrzymuje świeżość przez około 24h)
- Daje uczucie chłodu
- Dla mężczyzn, kobiet i dla młodzieży (bezzapachowy)
- Do pach i stóp! – to jest super - szczególnie w lato
- Zalecany dla alergików
- Przyjazny dla środowiska naturalnego
- Jest bardzo wydajny (120 g wystarcza na okres 2 lat)

Dalej jest tylko lepiej:
- Usuwa symptomy opryszczki wargowej
- Pomaga przy niewielkich zacięciach i otarciach przyśpieszając gojenie
- Natychmiast usunie zapach ryb, czosnku czy cebuli, poprzez użycie go podczas mycia rąk
pod bieżącą wodą – czad!

Zalet masę, a moje doświadczenia? Same pozytywne, działa jako antyperspirant, ale zaznaczam, pacha nie jest zupełnie sucha jak np. po ETIAXIL'u, za to bezwonna. Nie mam już problemów z zaczerwieniem po goleniu bikini. Ponoć zapobiega też wrastaniu włosków, ale tego nie potwierdzę w 100% bo nigdy nie miałam z tym problemu. Cena rewelacja, ja na allegro zapłaciłam za swój 14zł.


POLECAM WAM!

ETYKIETY:

Zobacz także:

26 komentarze

  1. ja mam takie problemy po depilacji nóg- masę czerwonych krostek, wcale się nie goją. Muszę go kiedyś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie, ałun ma wiele zastosowań :)

      Usuń
  2. Mi wrastały włoski po depilatorze, teraz staram się używać go rzadziej, sięgam po jednorazowe maszynki i jest lepiej :) Tylko zawsze muszę się zaciąć.. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. próbowałam i u mnie kompletnie się nie sprawdził pociłam sie jeszcze bardziej, żeby to było pocenie... po prostu kropelki mi spływały po skórze i działało na odwrót jak zobaczyłam to to jeszcze bardziej się zestresowałam i tak w kółko :P
    wepchnęłam go babci u której sie sprawdzał juz za młodu czyli kiedy nas wszystkich jeszcze nie było :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, dziwna sprawa. ale prawda jest, że ałun to żadnen wynalazek, a stary, sprawdzony kosmetykó z czasów naszych dziadków ;)

      Usuń
  4. też już sporo dobrego o nim słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazji używać :) miałam antyerspirant z ałunem w płynie, ale działał bardzo średnio... może kryształ byłby lepszy.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że jego oryginalna formuła może być skuteczniejsza, ja też wypróbuję :)

      Usuń
  5. Może kiedyś się skuszę, bo obecne antyperspiranty spełniają moje wymagania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja się przyzwyczajam i co jakiś czas muszę je zmieniać.

      Usuń
  6. wow, to są takie cuda? muszę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już ostatnio o nim czytałam i mam go na zakupowej liście!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kilka takich, ale zupełnie nie działały, więc odpuszczam już sobie takie wynalazki

    OdpowiedzUsuń
  9. już od dawna planuję go kupić... kiedy wykończę trochę drogeryjnych antyperspirantów od razu biorę się za ałun :)

    OdpowiedzUsuń
  10. często widzę podobnego typu deo, ale ciągle nie potrafię się do nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam opory, że kupię kosmetyk, który teoretycznie ma mi służyć 2 lata, a on nie będzie działał...

      Usuń
  11. ja co prawda z problemami po depilacji już się uporałam (nowy depilator wet&dry philipsa + peelingi:), ale chętnie wypróbowałabym ałun jako dezodorant, bo czasem zwykłe antyperspiranty to za mało, a po blokerach mega pieczenie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako osoba nadwrażliwa nie mogę używac blokerów, zresztą, one nie sa rozwiązaniem długotrwałym

      Usuń
  12. Pojawił się w moich ulubieńcach latach :) Stosuje go właśnie po depilacji bikini i jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog