Pielęgnacja włosów z John Masters Organics

John Masters Organics to marka, do której z każdym kolejnym kosmetykiem, jaki poznaję, przekonuję się coraz bardziej. Ideologia i cel, ja...

John Masters Organics to marka, do której z każdym kolejnym kosmetykiem, jaki poznaję, przekonuję się coraz bardziej. Ideologia i cel, jaki przyświeca jej autorowi jest mi bardzo bliski. Kosmetyki tworzone są z ekologicznych składników, które wolne od GMO, wszystkie produkty są certyfikowane. Pozyskiwane w sposób przyjazny dla środowiska i pozbawione sztucznych barwników oraz nienaturalnych substancji nigdy nie były testowane na zwierzętach.

Swoją pielęgnację rozpoczęłam od różanego żelu do mycia twarzy. Kolejnym krokiem była pielęgnacja włosów. Po genialnym duo od L’Occitane nabrałam ochoty na więcej. Zdecydowałam się więc na dwa produkty z John Masters Organics, które zyskały miano bestsellerów marki: szampon rozmaryn i lawenda oraz delikatną odżywkę rozmaryn i mięta.
Szampon zrobiony ze świeżo zebranych płatków lawendy i rozmarynu, których to właściwości czyszczące regulują procesy zachodzące w skórze głowy. Delikatnie czyści włosy i pozostawia na nich jedwabistą otoczkę, która utrzymuje je w świetnej kondycji przez długi czas.

Główne składniki:
● lawenda – normalizuje skórę głowy, spowalnia proces wypadania włosów
● rozmaryn – stymuluje porost włosów, dodaje im objętości i blasku
● kora wierzby – wykonuje naturalny peeling głowy, aby wspomóc regenerację mieszków włosowych
● barwinek – posiada antybakteryjne właściwości ściągające


W mojej opinii to szampon głęboko oczyszczający, wymaga jednego mycia, aby dogłębnie oczyścić skórę głowy i włosy. Zapach ma bardzo intensywny, który utrzymuje się dłuższy czas na włosach, mocno ziołowy i aromatyczny spodoba się fanom mocno ziołowych zapachów. Z racji tego, że zawiera rozmaryn działa przeciwzapalnie na skórę głowy, więc osoby borykające się ze swędzącą skórą będą zadowolone. 
Odżywka ma bardzo delikatną formułę. Nawilża włosy bez ich obciążania. Naturalne olejki roślinne idealnie uzupełniają zawartość tłuszczów, które wypełniają włókno włosa. Proteiny i witaminy zawarte w odżywce przywracają włosom sprężystość i blask. Acetamid MEA utrzymuje stały zbalansowany poziom nawilżenia włosów i skóry głowy. Olejki eteryczne pochodzące z rozmarynu i mięty nadają włosom piękny i niepowtarzalny zapach.

Główne składniki:
● rozmaryn – stymuluje wzrost włosa dodaje objętości i blasku
● mięta – ma działanie przeciwzapalne, łagodzi podrażnienia i spowalnia proces przetłuszczania się skóry głowy
● pantenol (witamina B5) – wzmacnia cebulki włosów, sprawia, że włosy wyglądają na grubsze i dodaje objętości
● acetamid MEA – utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia, zapobiega elektryzowaniu się włosów
● proteiny pszeniczne – wzmacniają blask włosów oraz zwiększają ich objętość i podatność na układanie, chronią włosy przed zanieczyszczeniami

Pięknie pachnąca odzywka świetnie poradziła sobie z rozczesaniem włosów po szamponie. Nie ukrywam, że plączę on nieco włosy, po wysuszeniu ręcznikiem włosów nakładam odżywkę i rozczesuję włosy. Odżywka radzi sobie z rozczesaniem genialnie. Po takim zabiegu włosy są miękkie i ładnie się układają. 


Jeśli zastanawiacie się nad produktami naturalnymi do pielęgnacji włosów nie traćcie czasu. Odkąd przerzuciłam się na naturalne formuły moje włosy odzyskały naturalny skręt, przestały się puszyć i nie przetłuszczają się tak często.


Polemice mi jakiś fajny żel do mycia twarzy?

ETYKIETY:

Zobacz także:

9 komentarze

  1. Muszę przyznać, że nigdy nie widziałam tych produktów ani tym bardziej ich nie miałam, ale zawsze fajnie poczytać o nowościach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, myślę, że taka idea blogów, jednak marka już od jakiegoś czasu jest w PL. Bardzo dobrze, bo ma fajne produkty :)

      Usuń
  2. Miałam miniaturki tych produktów i nie polubiłam tych zapachów....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo...
      i z działaniem u mnie było tak sobie...

      Usuń
    2. Absolutnie się zgadzam, zapachy są specyficzne, jednak dla mnie działanie jest najważniejsze i teraz mi nie przeszkadzają :)

      Usuń
  3. Ta marka ma bardzo interesujące produkty :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo! i dużo bardzo interesujących produktów :)

      Usuń
  4. Lawenda-niekoniecznie, mięta- Taaaaak :) Jeszcze nic z tej firmy nie miałam ale... muszę to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to powinny być dla Ciebie odpowiednie, ja lawendy czuję najmniej :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy Wasz komentarz :)

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog