Pielęgnacja cery naczynkowej w marcu. Dobre, bo polskie.

Oto 3 podstawowe produkty, których używałam w marcu (nie wszystkie cały miesiąc, ale ze względu na to, że codziennie - mogę je już pokazać)....

Oto 3 podstawowe produkty, których używałam w marcu (nie wszystkie cały miesiąc, ale ze względu na to, że codziennie - mogę je już pokazać). Peeling i krem Floslek doczekają się swojej recenzji w najbliższym czasie. Obiecuję. W marcu postawiłam na polskie kosmetyki. 


1. Krem nawilżający na dzień z AA Therapy - koszt. ok. 17 zł
2. Krem odżywczy na noc z wit. C+E z Iwostin Sensitia - koszt ok. 30 zł
3. Peeling Enzymatyczny z Flosleku - koszt ok. 19 zł


Do kosmetyków powinnam dodać jeszcze maskę z glinką różową, którą wykonuję dzień po peelingu enzymatycznym, raz w tygodniu.


Moja skóra jest nie tylko naczynkowa i delikatna, ale wręcz odwodniona i alergiczna. Żaden z powyższych produktów mnie nie uczulił i nie podrażnił. Dajcie mi jeszcze ok. 2 tygodni na testy i napiszę wyczerpującą recenzję.


pozdrawiam!


ps. zdjęcie robione na szybko przed chwilą.

ETYKIETY:

Zobacz także:

4 komentarze

  1. o tak tak peeling Floslek jest super, własnie go testuję:)dobry wybór

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam okropną cerę i pełno popękanych naczynek, wiec czekam z niecierpliwością na recenzje tych anty - naczynkowych mazideł.
    Pozdrawiam
    ruda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hey Ruda!

    też jestem posiadaczką cery naczyniowej i z własnego doświadczenia wiem, że kosmetyki przeznaczone do tego typu cery raczej ich nie likwidują tylko troszeczkę powstrzymują od ich dalszego pękania. Idealnym zabiegiem na rozszerzone naczynia będzie laser zaś na rumień IPL. Efekt gwarantowany!
    A co do kosmetyków przedstawionych przez subiektywna-ja to oczywiście podpisuje się pod peelingiem, enzymatycznym Floslek oraz kremem IWOSTIN.Dobry wybór:) Zapraszam do siebie!
    http://snitariuszka-urody.blogspot.com/2012/03/cera-naczyniowa.html

    OdpowiedzUsuń
  4. tak sobie czytam i myślę, że sporo z nas ma ten problem. U mnie znowu nie widać bardzo naczynek, czasem mam rumień z rana i tyle. Kosmetyczka powiedziała mi, że mam cerę naczynkową - nie zmieniłam specjalnie pielęgnacji. Teraz widzę jednak różnicę, kiedy stosuję odpowiednią pielęgnację. Myślę, że to nie tylko pielęgnacja, ale i dieta i nawilżenie od środka - wszystko ma znaczenie.

    Zaglądajcie na facebook: http://www.facebook.com/SubiektywnaJa

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog