L'Oreal | Pomadka Rouge Caresse #102

W tym roku w moje ręce wpadło kilka masełek do ust, nawilżających szminek. Mam potrzebę malowania ust czymś więcej niż pomadką ochronną. Sz...

W tym roku w moje ręce wpadło kilka masełek do ust, nawilżających szminek. Mam potrzebę malowania ust czymś więcej niż pomadką ochronną. Szukam więc szminek, które połączą funkcję pomadki ochronnej i kolorowej szminki.


Po szminkę L'Oreal sięgnęłam z początkiem wakacji. Zupełnie przypadkowo. I tak zaczął się romans tego lata.




Czym jest Rouge Caresse? to najnowsza pomadka od L'Oréal Paris. Dzięki niej usta będą miały świeży, promienny i żywy kolor. Lekka konsystencja szminki ułatwia jej aplikację, nawet bez lusterka! Po nałożeniu pomadki usta są nawilżone, miękkie, ale nie sklejają się. Efekt jest naprawdę interesujący - usta choć zabarwione kolorem i nabłyszczone, zachowują swoją naturalną fakturę. Szminka dostępna jest w 16 odcieniach.

Wybór koloru był do przewidzenia, nie zaszalałam. I wcale nie żałuję. W moje ręce wpadł bezpieczny róż w kolorze Mouve Cherie.


Szminka pięknie nawilża usta i to jest dla mnie idealne rozwiązanie. Ma podobne działanie jak masełka Colour Riche, nawilża, nie podkreśla suchych skórek. Zjadam ją zdecydowanie równomiernie. Bardzo lubię w pomadkach to, ze mogę malować nimi usta w biegu, Rouge Caresse nie wymaga ode mnie wyciągania lusterka (bo przecież go nie noszę!), a malowanie ust w ekranie telefonu hmmm jest nieco hmmm dobra, nazwijmy tę czynność kontrowersyjną ;)

Polubiłyśmy się i muszę przyznać, że często po nią sięgam.

Prezentacja na ustach:




Pomadka ładnie podkreśla usta, wydobywa idealnie kolor. Lubię w niej to, że ma różne oblicza, czasem stapia się z kolorem moich ust, drugiego dnia intesywniej je podkreśla. 
Do tego podoba mi się opakowanie szminki, jest w moim stylu. Wygodne i poręczne prezentuje się idealnie. 
Chcę więcej!

Cena i dostępność: pomadkę kupicie w drogeriach stacjonarnych w cenie ok. 45 zł. Ja kupiłam ją w promocji za ok. 30 zł.

No to cmooook. Subi



ETYKIETY:

Zobacz także:

34 komentarze

  1. śliczna, lubię takie odcienie podkreślające kolorek ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, podkreśla ładnie usta, ja nie czuję się dobrze w wyrazistych kolorach na ustach, jakoś wydaje mi się, że to nie ja ;)

      Usuń
    2. ja lubię, u mnie na ustach tylko mocne kolory są widoczne, takie jak ta Twoja podkreślają kolor i takie stosuję najczęściej :)

      Usuń
  2. Ja również bardzo lubię te pomadki, mam ochotę na jakąś w kolorze fuksji albo wina. Zdecydowanie wiele wybaczają, suche usta, pospiech czy brak lusterka. Wiem, że dziewczyny narzekają na trwałość i słaba pigmentację- ja osobiście na trwałość nie narzekam a pigmentacja jest czynnikiem, który mnie do nich ciągnie. Jedyny minus tu cena, ale warto polować na promocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teć cenię sobie malowanie ust w tzw. międzyczasie :) w moim przypadku tak trudno znaleźć dobrą szminkę, że jestem w stanie wydać te 50 zł :)

      Usuń
  3. Przepiękny kolor!
    U mnie rządzi 603 pomadko-błyszczyk z Celii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny kolorek, jak to okreslilas - bezpieczny :) Pasujacy na kazda okazje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie i na codzień i od święta :)

      Usuń
  5. Jest piękna :) Ja w sobotę kupiłam kolor Dating Coral i również jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, zobaczę chętnie jaki to kolorek, bo koral też mi pasuje :)

      Usuń
  6. Piękna! Taki efekt na ustach to ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię te pomadki! Są przyjemne w użytkowaniu ;) Podobno teraz jakieś nowe kolorki miały wejść do sprzedaży ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten kolor super do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. swietny naturalny kolor! :))) w zasadzie mam caaaale mnostwo maluszkow, ktorych nie uzywam, ale kusisz..;)

    lena

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam z tej serii kolor 301 :) Ale zastanawiam się właśnie nad tym Twoim też :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A tego koloru nie znam :) Za to uwielbiam Tempting Lilac oraz Aphrodite Scarlet. Czekam na nowe kolorki, które mam nadzieję że pojawią się w PL i pewnie jeszcze jakaś do mnie trafi ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie prezentuje się na ustach, śliczny kolor wybrałaś :) Opakowanie też iście glamour ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię te pomadki i nie wiem jak to się stało, że nie zwróciłam uwagi na ten kolor - jest przepiękny ;) Będzie mój!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolor tej szminki ! :)

    Masz bardzo fajny blog. Obserwuję i z chęcią będę tu zaglądać częściej:)

    OdpowiedzUsuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog