Chroń się przed słońcem przed cały rok!

Ochrona przeciwsłoneczna to mój niezbędnyk. Cały rok. I choć pewnie pukacie się teraz w czoło to wcale mnie to nie rusza. Dzięki temu mam...

Ochrona przeciwsłoneczna to mój niezbędnyk. Cały rok. I choć pewnie pukacie się teraz w czoło to wcale mnie to nie rusza. Dzięki temu mam piekną cerę bez przebarwień. I wcale nie unikam słońca.

Filtry UV to jeden z ważniejszych elementów codziennej pielęgnacji. Nie tylko latem. Dlaczego? Ano z prostego powodu. Latem chronią nas przed słońcem, ale słońce świeci przecież cały rok. Dodatkowo, jesienią i zimą dalej powinniśmy z nich korzystać, ponieważ sięgamy po zabiegi oparte na kwasach, do pielęgnacji wprowadzamy retinol i kosmetyki z zawartością chociażby mojej ulubionej witaminy c.

I właśnie dlatego używam pielęgnacji przeciwsłonecznej cały rok, a najbardziej lubię tę od Shiseido. O ulubieńcu tej firmy w formie mleczka, który został wypuszczony na rynek azjatycki pisałam Wam rok temu. Dziś pora na dwóch kolejnych od tej samej marki.
Kremy Shiseido Urban Environment Protection to wyjątkowo lekkie formuły  z filtrem przeciwsłonecznym. Doskonale nawilżają i jednocześnie zapewniają skórze skuteczną ochronę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak promienie UV, przesuszenie i zanieczyszczenie środowiska. Wyjątkowo skuteczna formuła ochronna zapobiega fotostarzeniu skóry powstającemu na skutek działania promieni UVA i UVB. Zapewniają długotrwałe nawilżenie i wyjątkową gładkość w dotyku. Niewidoczne na skórze, nie pozostawiają śladów. Mogą być stosowane jako baza pod makijaż. Łatwe do zmycia.
Dla mnie to najlepsza pielęgnacja przeciwsłoneczna ever! Odpowiada mi konsystencja, wchłanianie, brak lepkiej, białej warstwy i świecenia skóry. Musicie uwierzyć mi na słowo. To najlepsze kremy UV. Miejskiego filtru 30 używam cały czas, 50 tylko w przypadku upalnego lata, wakacji nad morzem, kiedy nie maluję się i nic więcej nie chroni mojej twarzy, a także przez kilka dni po zabiegach u kosmetyczki dla pełnej ochrony skóry przed słońcem, a także innymi zewnętrznymi czynnikami.


Poniżej możecie zobaczyć, że konsystencja kremów różni się: po lewej macie UV30 i po prawej UV50. 50 jest bardziej gęsta i zbita, ale wciąż na tyle lekka, aby móc bez problemu ją rozsmarować. Wchłania się szybko i bezproblemowo nie pozostawiając białej warstwy.
Kremy kupicie na stronie Sephory: 30ml i 50 ml i nie marudźcie, że cena wysoka, bo ochrona przeciwsłoneczna jest bardzo ważna i warto zainwestować w dobre kosmetyki z ochroną UV.A do tego kosmetyki są bardzo wydajne.

ETYKIETY:

Zobacz także:

18 komentarze

  1. Mam 50 lato przetrwałam ale raczej nie jest on dla mieszanej cery bo świece się po nim niesamowicie . Żałuje ze nie kupiłam Clarinsa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę zobaczyć clarinsa, ale ja po shiseido wcale się nie świecę ;)

      Usuń
  2. Ja już nabawiłam się przebarwień, więc pilnie chronię skórę cały rok :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie! jak sobie radzisz z przebarwieniami?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. jak to? proszę się nie wygłupiać i dbać o ochronę uv! :D

      Usuń
  4. Na twarz staram się wybierać kremy z filtrem SPF 20. Nie za mocnym ale jednak chroniącym.
    Ostatnio dużo się mówi o tym, że zwariowaliśmy na punkcie filtrów a teraz się martwimy o to, że mają wpłw na niski poziom witaminy D3.
    Także do ciała używam mniej filtrów - jedynie do opalania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedobór witaminy d3 to u mnie ostatnio temat na fali ;) Witaj zimo! :D

      Usuń
  5. Ja również chronię przez cały rok :) licho nie śpi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne! a 'słonice' świeci całyyy rok :)

      Usuń
  6. Też używam przez cały rok, jednak ostatnio zaczynam powątpiewać w sens takiego postepowania, od kiedy się dowiedziałam, że mam bardzo niski poziom witaminy D:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest spisek! mam wrażenie, że w tym roku WSZYSCY na tym świecie dowiedzieli się o tym... :/

      Usuń
  7. Na jesień mam podkład z Pharmaceris z 50 mam nadzieję że się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też używam filtrów przez cały rok :) Tym bardziej, że promieniowanie UVA odpowiedzialne za szybsze starzenie się skóry jest takie samo przez cały rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no kurcze, bardzo się cieszę Aniu, że używasz ich cały rok, bo to na prawdę bardzo ważne! :)

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog