Wykończenie mani, czyli specyfiki od zadań specjalnych :)

No to mamy dziś środek tygodnia i w związku z tym lekki i przyjemny post o produktach, które lubię i stosuję do paznokci. I niestety nie ma ...

No to mamy dziś środek tygodnia i w związku z tym lekki i przyjemny post o produktach, które lubię i stosuję do paznokci. I niestety nie ma ich już w sprzedaży.


Zanim zacznę i zapłaczę się okrutnie, rozżalę i przeżyję chwilową depresję powiem Wam, jak proces mani wygląda u mnie. Paznokcie maluję 2-3 razy w tygodniu. Nie stosuję żadnych lakierów podkładowych, ani innych utrudniaczy i zabieraczy czasu. Dwa produkty, które przyspieszają schnięcie i nabłyszczają płytkę to moje ulubione produkty.


Pierwszym z  nich jest top coat od Palomy:




Zanim zaczniecie się śmiać, nie, nie jestem techno-laską, lakier FLUO to zupełny przypadek :) Ten oto top coat właśnie jest dowodem na to, że czasem zupełnie przypadkowo kupiony produkt może zostać się naszym ulubionym. Tak było z tym lakierem nawierzchniowym. Pięknie nabłyszcza, wysusza i wygładza płytkę. Daje świetne wykończenie. Nie gęstnieje, nie glucieje, jest extra. Problemem jest tylko dostępność, Paloma teraz zmieniła produkty, opakowania i już muszę się z nim pożegnać. Koszt: ok. 5-6 zł


Drugim jest równie tani i niezwykle skuteczny produkt - wysuszacz od essence:




Dzięki niemu lakier schnie w szybkim tempie, dodatkowo ładnie nabłyszcza. Przez wiele lat stosowałam jego brata od firmy INGLOT (INGLOT był mniej tłusty, co uważam akurat za zaletę, ale nie aż taką, żeby musieć przepłacać ponad dwa razy). INGLOT był dwa razy droższy, ten z essence kupiłam zupełnie przypadkiem i został ze mną do czasu.  Dlaczego tylko do czasu? Bo jego zdobycie graniczy z cudem. Koszt: 10 zł


Powiedzcie mi, dlaczego, jak się już polubimy z jakimś kosmetykiem, zostaje zmieniona jego formuła lub jest wycofany?

ETYKIETY:

Zobacz także:

17 komentarze

  1. Niestety, kilkakrotnie zdarzyło się tak, że w momencie, gdy zapałałam miłościa wielka do kosmetyku (nie zakochuje się szybko!), to został on wycofany ze sprzedaży :( Najbardziej płaczę za kremem upiększajcym Nivea Visage. Był cudowny na lato!

    Będę szukała tego wysuszacza od Essence.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no taka dola. wysuszacz z essence szukamy z M. od 2 miechów :(

      Usuń
  2. Żadnego z nich nie używałam, ale mam wrażenie, że te kropelki już kilkukrotnie widziałam w Naturze w Centrum, albo w Jasminie, chyba, że je wycofali. Ale jeśli nie, to zapytaj o dni dostawy, albo czy mogą zamówić. W Naturze na Centrum dostawy są chyba we wtorki i piątki, a towar często wystawiają następnego dnia, więc może wtedy celuj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma ich od kilku miechów w żadnej sieciówce i nie przyjeżdżają z nowymi dostawami, tak twierdzą panie konsultantki, ale byłam wczoraj w hebe w centrum i nie weszłam do Rossa, cholender :) Dzięki!

      Usuń
  3. Nie posiadam takich produktów w swojej kosmetyczne, ale może czas w nie zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba,że innych firm, bo tych już nie dostaniesz :)

      Usuń
  4. Kiedy wykończę inglota to na pewno kupię ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, nie można go nigdzie dostać :(

      Usuń
  5. Ja ostatnio odpuściłam sobie malowanie paznokci. Mam takiego pecha, ze zaraz jak je pomaluję to muszę iść robić coś co zdziera lakier. Ehhhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie wyobrażam sobie nie pomalowanych pazurów u mnie :) non stop kolor :)

      Usuń
  6. W Naturze na Kabatach była pusta półka w tym miejscu gdzie zwykle stały, myślałam, że po prostu ludzie wykupili. Mam nadzieję, że nie wycofują, bo chciałam go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja obeszłam kilka, a może i kilkanaście i niestety nie dostałam :(

      Usuń
  7. chmm... ostatnio kupowałam top i widziałam takie buteleczki essence ale ni przyglądałam sie .. w "mojej" naturze są 2 duże stoiska essence . Zobacze i dam znać ostatnio wręcz jestem zakochana w essence :) http://easierbeauty.blogspot.com/ daje link do bloga , jutro wpadam do natury i efekty umieszczę tam :) pozdarwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no byłam i zobaczyłam , półeczkę a na na niech zgrabne buteleczki kropelek essence
      są :)

      Usuń
    2. ha! nie wierzę :) gdzie?

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog