TAG: Moje sekrety

Zostałam otagowana przez Olę z bloga  http://yasminella-yasminella.blogspot.com , więc odpowiadam dziś na dość trudny TAG na mój temat.. hmm...

Zostałam otagowana przez Olę z bloga http://yasminella-yasminella.blogspot.com, więc odpowiadam dziś na dość trudny TAG na mój temat.. hmmm.



Regulamin
1. Każda oznaczona osoba musi opowiedzieć 5 faktów o sobie i zamieścić je na na swoim blogu.
2. Następnie wybierasz przynajmniej 10 nowych osób do tagu.
3. Wymień w swoim poście osoby, które otagowałeś i napisz kto otagował Ciebie.
4. Nie oznaczaj ponownie osób, które są już oznakowane.
5. Dodaj baner zabawy (wyżej).

Do dzieła!

1. Do 20 roku życia, czyli do rozpoczęcia studiów nie malowałam się. Na studiach zaczęłam malować rzęsy, a włosy ufarbowałam dopiero na 2 roku studiów. U fryzjera, bo nigdy nie farbowałam ich sama, robię to od zaledwie kilku lat. Pełen makijaż (podkład, etc.) zaczęłam wykonywać dosłownie kilka lat temu, malowałam się tylko na specjalne okazje.

2. Nawiązując do posta powyżej - już w liceum bardzo dbałam o swoje dłonie, bo mam na tym punkcie obsesję, nie mogłam ich malować (tak, chodziłam do LO w czasach, kiedy ani makijaż, ani malowanie paznokci nie było na porządku dziennym :)). Na studiach malowałam paznokcie i na palcach ręki mogłabym policzyć okresy w moim życiu, kiedy ich nie malowałam. Nie znoszę swoich dłoni bez pomalowanych paznokci. Przed porodem jak kazali mi zmyć pazury to się tak zdenerwowałam, że pomalowałam je mlecznym lakierem, żeby nikt nie zauważył ;) I się udało!

3. Skończyłam dziennikarstwo i nigdy nie pracowałam, jako dziennikarz, ale moje studia przydały mi się w mojej pracy i wykonywanym od lat zawodzie w marketingu i PR.

4. W wieku lat ok. 15 przekuwałyśmy sobie z siostrą same uszy na górnej części ucha. Efekt - rozerwana chrząstka, która się już nigdy nie zrośnie. 

5. Uwielbiam robótki ręczne :) Kocham szyć, robić na drutach i szydełkować. Żałuję, że nie mam na to zbyt wiele czasu.

Kogo tu otagować?
Anię z bloga Nothing But Beauty
Aga i Klaudia z bloga Kosmetyczne Remedium 
Ola z bloga Belleoleum
Pati z bloga Pepper & Coco
Kasia z bloga Lets Talk Beauty
Martę z bloga Coralblush
Agnieszkę z bloga Cosmetics Freak

+ Wszystkie z Was, które mają na ten TAG ochotę :)


ETYKIETY:

Zobacz także:

28 komentarze

  1. Zazdroszczę umiejętności z punktu ostatniego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) myślę, że to kwestia praktyki ;)

      Usuń
    2. Uwierz, ja też próbowałam ;D
      Nie wyszło, oj nie wyszło ... ;)

      Usuń
    3. no ok, nie można mieć wszystkiego :)

      Usuń
  2. Ja kiedyś wyszywałam, szydełkowałam itp., u mnie to jest rodzinne - moja mama i obie siostry do dziś wyszywają ale ja obecnie nie mam czasu, może kiedyś do tego wrócę :)

    PS> dzięki za otagowanie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też to jest tradycja :) ps. nie ma za co :*

      Usuń
  3. tja, przekuwanie kolczyków siostra siostrze skądś to znam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie, my same to sobie robiłyśmy, ja sobie i ona sobie stojąc przy jednym lustrze :D hałdkoł ;)

      Usuń
  4. ojejku o tym przebijaniu aż mnie potrzepało :D
    co do malowania to też ciekawe - ja się malowałam w 3 gimnazjum trochę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chodziłam do szkoły wtedy, kidy nie do pomyślenia było malowanie, to nie chodzi, że ja się nie malowała, poprostu nie malowałyśmy się i już :) rzesy na studniówkę :)

      Usuń
  5. długo wytrzymałaś bez malowania się:P

    dzięki za otagowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie zdążyłam zmyć paznokci przed porodem (u rąk), na szczęście u stóp miałam niepomalowane, więc się nie czepiali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja farbowałam włosy i robiłam pedi i mani przed porodem :) bo miałam jakąś paranoję,że po to już na nic czasu nie będę miała :D

      Usuń
    2. a czemu to trzeba zmywac??? Ja pierwsze slysze

      Usuń
  7. Zostałaś otagowana :)
    http://blogmoniszona.blogspot.com/2012/08/zalege-tagi.html

    OdpowiedzUsuń
  8. tez bardzo lubię dziergać, tyle, ze czasu brak.... kiedyś siedziałam całymi nocami, zeby tylko dokończyc jakis rękaw:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, czas... komin dla przyjaciółki robię drugi sezo, w międzyczasie kupiłam jej komin, bo nie wyrobiłam się na święta :D

      Usuń
  9. Fajny tag :) Lubie te zabawe

    Zapraszam
    :d

    OdpowiedzUsuń
  10. też zaczęłam malować się na studiach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też tak mam z paznokciami,muszę je mieć pomalowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę to wkurzające, bo mam czasem wrażenie, że moje życie jest podyktowane kiedy robić pazury :D

      Usuń
  12. pamiętam to przekuwanie w domu, do dziś jak o tym pomyśle to mam gęsią skórkę!

    OdpowiedzUsuń
  13. przypomniałaś mi o mojej historii z przekuwaniem uszu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) pewnie większość z nas ma takie wspomnienia :) pisz TAG :)

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog