Propozycja zapachów dla panny młodej

Tak, jak obiecałam wracam dziś do was z propozycją 5 zapachów, jakie polecam dla panny młodej. Jeden z najważniejszych dni w życiu każdej...

Tak, jak obiecałam wracam dziś do was z propozycją 5 zapachów, jakie polecam dla panny młodej. Jeden z najważniejszych dni w życiu każdej z nas powinien być wyjątkowy także pod kątem wyboru zapachu. Gdyż ten zostanie z nami na zawsze. Zgadzacie się?

Dzień ślubu to dla wielu z nas, mam nadzieję, że większości nawet, przynajmniej wśród czytelniczek mojego bloga. Osobiście wiążę zapachy z osobami, momentami lub podróżami. Jestem w stanie wymienić Wam jaki zapach podróżował ze mną w ostatnie wakacje do Wenecji, czy też czym pachniałam podczas ostatniej wizyty w Paryżu. Pamiętam każdy ten moment i wspominam je także kojarząc z konkretnym zapachem.

Dzień ślubu jest na tyle wyjątkowy, że warto wybrać zapach, który na zawsze miło (wciąż mam nadzieję!) będzie wam się z nim kojarzył i w przyszłości pozwoli wrócić pamięcią do tych wyjątkowych chwil. Wytypowałam 5 top całkowicie subiektywnych propozycji dla was. Wybierając ten wyjątkowy i jedyny zapach a najważniejszy dzień w swoim życiu kierujcie się sercem.

Carven Le Parfum

Najnowsze dziecko marki Carven bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie elegancką i trwałą kompozycją.

Tiffany & Co.

Kojarzony z Nowym Jorkiem zdecydowanie jest luksusowym i niezwykle romantyczną propozycją dla każdej panny młodej. Zapach Tiffany & Co. to orzeźwiająca kwiatowo-piżmowa kompozycja, zbudowana wokół szlachetnych nut irysa. Wibrująca zielona mandarynka w głowie zapachu przechodzi w eleganckie serce, w którym króluje drogocenny kwiat irysa, wykorzystany po raz pierwszy w Tiffany & Co.

Jo Malone Wood Sage & Sea Salt

Wcale nie dziwi mnie popularność akurat tej kompozycji w szerokiej ofercie marki. Wood Sage & Sea Salt to zapach radosny, ujmujący. Bliski skórze pozwala odkryć się podczas bliskiej relacji, dlatego zaproponowałam go właśnie na ten dzień. Pozostanie tajemnicą tylko dla ciebie i dla niego. Czyż nie o to właśnie chodzi?

Shiseido Everbloom

Otuli cię białym światłem, niezwykle świeży i kwiatowy zapach. Zmysłowy. Cyklamen, lotos, esensja róży wnoszą świeżość, a połączenie absolutu kwiatu pomarańczy, gardenii oraz piżma wprowadza do kompozycji delikatność i kobiecość. Uwielbiam go wiosną i nigdy nie brakuje w mojej kolekcji.

Sisley IZIA

Wybrałam ten zapach dla kobiety, która jest zdecydowana i seksowna. Pewna siebie. Taka, która chce wyróżnić się tego dnia i pozostać zapamiętana. IZIA to niezwykła kompozycja nasycona promiennymi i wyrafinowanymi nutami głowy, uwodzi swym wietrznym, kwiatowym sercem i ciepłym charakterem drzewnej, złagodzonej piżmem nuty głębi. Zostanie z tobą na zawsze.

Bądź szczęśliwa.

ETYKIETY:

Zobacz także:

22 komentarze

  1. Aż wstyd się przyznać, ale żadnego z nich nie wąchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne zapachy, moim zapachem slubnym byla Chanel "Coco Mademoiselle" <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego nie... jednak zbyt bana;ny i zbyt popularny dla mnie ;)

      Usuń
  3. Już ślub mam za sobą, ale niektóre pozycje mnie zaciekawiły... koniecznie muszę powąchać ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zapachy, akurat w moim guście!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusisz okrutnie jak zawsze :D Panną młodą raczej nie zamierzam być, chyba że wyjdę za samą siebie i kupię sobie sama :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha na miłość NIGDY nie jest za późno Kochana :)

      Usuń
  6. Znam tylko zapach od Shiseido, ale nadrobię resztę! :) Ja będę nietypową panną młodą, bo pewnie wypsikam się jakimś alienem albo si :D Trudno, lubię intensywne zapachy, weselnicy będą musieli przecierpieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha na co dzień też lubię hardkory :D

      Usuń
  7. rozmarzyłam się :) biała suknia, welon, piękne perfumy ahhh ! :)
    najbardziej ciekawią mnie perfumy od Tiffanego :)

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie znam ani jednego zapachu;)ja bym została jednak przy Chanel Coco mademoiselle;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. klasyk! a jak klasyk to wiadomo, zawsze w modzie :)

      Usuń
  9. Szkoda, że nie pamiętam jaki zapach miałam w dzień mojego ślubu :( Moimi ulubieńcami w tym czasie były dwa zapachy: Davidoff Cool Water abo Armani Code. Myślę, że to był jeden w nich, ale pewności nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie pamiętam! :D domyślam się, że był to Armani Code. Piątka! Kocham ten zapach od lat :)

      Usuń

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog