­

Dziś mam wenę, a po za tym posty tzw. miesięczne stoją w kolejce, więc w najbliższych dniach spodziewajcie się denka oraz podsumowania akcji...

Dziś mam wenę, a po za tym posty tzw. miesięczne stoją w kolejce, więc w najbliższych dniach spodziewajcie się denka oraz podsumowania akcji majowej 'miesiąc za 50 zł'. Dziś długaśny post z ulubieńcami w podziale na: ciało, twarz, włosy i kolorówkę. Odrazu przechodzę więc do rzeczy: WŁOSY 1. Ziaja - maska intensywnie wygładzająca - Fajny kosmetyk, super cena. Jedyny produkt Ziaja, który akceptuję, a nawet przypadł mi bardzo do gustu. Pełną recenzję znajdziecie TU 2. LUSH - szampon oczyszczający w kostce - fajny i bardzo wydajny kosmetyk. O wygodzie nie wspomnę. Zakup sprzed ponad roku, odnalazł swoje miejsce...

Read More

Nie ma przebacz, tylko raz zdarzyło mi się pójść spać w makijażu... w moją noc poślubną. I nigdy więcej, to jedna z moich żelalaznych zasad....

Nie ma przebacz, tylko raz zdarzyło mi się pójść spać w makijażu... w moją noc poślubną. I nigdy więcej, to jedna z moich żelalaznych zasad. Do rana moja twarz zapewne zapłonęłaby rumieńcem i uczulenie gotowe. Nic z tego. Oto moja demakijażowa pielęgnacja, którą stosuję od wielu już miesięcy. Iwostin Oftalin - mleczko z serii dla wrażliwych oczu stosuję, gdy mam mocny, wieczorowy makijaż, wtedy zmywam go w pierwszej kolejności właśnie tym produktem. Łagodny skład, lekka konsystencja (średnio gęsta), nie podrażnia. AA Ultra Nawilżanie - płyn micelarny staram się używać jedynie w podróży lub czasem poprawiam po Ziaji, żeby...

Read More

Wybrane dla Ciebie

Instagram @subiektywnablog